opinie


Polski English  
Telefony (pn - pt: 10 - 17, sb: 9 - 13)     Warszawa : 22 374 3140,   501 419 827
Polski English
teleskop
Astronomia Optyka Technologia
   Szukaj    
 
   Koszyk więcej    
0 przedmiotów
   Kategorie    
Teleskopy »
 
Lornetki »
 
Lunety »
 
Mikroskopy »
 
Astrofotografia »
 
Okulary astronomiczne »
 
Filtry astronomiczne »
 
AstroAkcesoria »
 
Noktowizory »
 
Termowizory »
 
Celowniki »
 
Dalmierze »
 
Latarki »
 
Lupy »
 
Kamery sportowe i drony »
 
Statywy »
 
Czyszczenie optyki »
 
Publikacje »
 
Outdoor i łowiectwo »
 
Gadżety »
 
FotoAkcesoria »
 
Używane - outlet »
 
   Producenci    
   Wysyłka    

 
Wysyłka Pocztex Ekspres 24

• Kurier Pocztex: 10 zł
• Kurier Pocztex + pobranie: 15 zł
 


 
Wysyłka kurierem

• Kurier UPS: 25 zł
• Kurier UPS + pobranie: 30 zł

 
   Sklep w Warszawie    
Mapa dojazdu
 
WARSZAWA, ul. Grochowska 8-B
pn-pt:10 - 17, sb:9-13
   Sklep w Chorzowie    
Mapa dojazdu
 
CHORZÓW, ul. Katowicka 56
pn-pt:10 - 17, sb:9-13
   O firmie    
Kontakt/O firmie
Dostawa i zwroty
Ochrona prywatności
Regulamin
   Waluta    
   Język    
Polski English

Flattener, reducer i korektor komy - czym się różnią?

Flattener, reducer i korektor komy - podobne z wyglądu, zupełnie różne zadania

W astrofotografii bardzo często spotykamy dodatkowy układ soczewek montowany pomiędzy teleskopem a kamerą. Z zewnątrz wiele takich akcesoriów wygląda podobnie: metalowy korpus, gwint M48/M54/M68 albo tuleja 2", kilka soczewek i określony backfocus.
 
Ich funkcje mogą być jednak zupełnie różne.
 
Najczęściej spotykamy:
 
field flattener - korektor krzywizny pola,
reducer - reduktor ogniskowej,
reducer/flattener - jednocześnie skraca ogniskową i spłaszcza pole,
coma corrector - korektor komy do teleskopu Newtona,
• bardziej złożone układy korekcyjne projektowane pod SCT, RC lub konkretne astrografy.
 
Nie można więc dobierać korektora tylko według średnicy tulei, gwintu albo napisu "0,8x". Musi być zgodny z rodzajem teleskopu, jego światłosiłą, ogniskową, wymaganym polem obrazowym i położeniem sensora.
 
Jeżeli nie masz jeszcze uporządkowanego tematu odległości sensora od korektora, przeczytaj również Backfocus w astrofotografii - 55 mm i nie tylko.

Najpierw aberracja: co właściwie próbujemy poprawić?

Korektor nie jest "poprawiaczem jakości" w ogólnym sensie. Jego projekt ma za zadanie zmienić przebieg promieni tak, aby ograniczyć konkretną wadę optyczną.
 
Najważniejsze problemy:
 
Krzywizna pola - płaszczyzna najlepszego ogniska nie jest płaska, lecz zakrzywiona. Centrum i brzegi kadru nie mogą być równocześnie idealnie ostre na płaskiej matrycy.
Koma - typowa pozaosiowa aberracja parabolicznego lustra Newtona. Gwiazda poza centrum zaczyna przypominać małą kometę.
Astygmatyzm i inne aberracje pozaosiowe - mogą być częścią bardziej złożonego problemu konkretnego układu.
Winietowanie - nie jest aberracją, ale zbyt małe elementy toru mogą ograniczyć wiązkę i ściemnić brzegi sensora.
 
Więcej o podstawowych pojęciach optycznych znajduje się w artykule o optyce teleskopowej.

Field flattener - spłaszczacz pola

Klasyczny field flattener ma przede wszystkim skorygować krzywiznę pola teleskopu.
 
Jest szczególnie ważny w refraktorach, ponieważ nawet bardzo dobry dublet albo triplet APO może tworzyć znakomity obraz na osi, a jednocześnie mieć zakrzywioną płaszczyznę ogniska.
 
Dla oka obserwatora wizualnego nie zawsze jest to duży problem - oko potrafi częściowo przeogniskować się pomiędzy centrum i brzegiem. Płaski sensor CMOS tego nie zrobi.
 
Efekt bez flattenera:
 
• centrum kadru ostre,
• narożniki tracą ostrość,
• gwiazdy przy brzegu mogą być wydłużone lub rozciągnięte,
• problem rośnie wraz z przekątną sensora.

Czy flattener zawsze ma 1,0x?

Nie.
 
Potocznie flattener kojarzy się z układem 1,0x, czyli takim, który nie zmienia ogniskowej. Takich konstrukcji jest bardzo dużo.
 
Ale funkcję "flattenera" definiuje korekcja pola, a nie mnożnik ogniskowej. Istnieją także konstrukcje:
 
• lekko zwiększające skalę,
• skracające ogniskową,
• projektowane jako jednoczesny reducer/flattener.
 
Dlatego zawsze czytamy pełną specyfikację konkretnego układu.

Reducer - reduktor ogniskowej

Reducer zmniejsza efektywną ogniskową teleskopu.
 
Przykład:
 
teleskop ma 600 mm ogniskowej, a reducer ma współczynnik 0,8x:
600 × 0,8 = 480 mm.
 
Jeżeli apertura teleskopu wynosi 100 mm:
 
bez reduktora:
600 / 100 = f/6
 
z reduktorem 0,8x:
480 / 100 = f/4,8.
 
Reducer daje więc:
 
• krótszą ogniskową,
• szersze pole widzenia dla tego samego sensora,
• mniejszą skalę arcsec/pixel,
• mniejszą liczbę f, czyli szybszy system fotograficzny dla obiektów rozciągłych.

Co oznacza "szybszy" teleskop po zastosowaniu reduktora?

Dla obiektów rozciągłych jasność powierzchniowa obrazu na sensorze rośnie wraz ze zmniejszeniem liczby f.
 
Przejście z f/6 do f/4,8 pozwala zebrać tę samą liczbę fotonów na jednostkę powierzchni sensora w krótszym czasie.
 
Nie oznacza to jednak, że teleskop nagle "zbiera więcej całkowitego światła". Średnica obiektywu się nie zmieniła. Zmienia się skala obrazu i koncentracja światła na sensorze.

Reducer/flattener - najpopularniejszy kompromis do refraktora

Wiele współczesnych refraktorów ma dedykowany reducer/flattener.
 
Taki układ:
 
• skraca ogniskową,
• zwiększa światłosiłę,
• spłaszcza pole,
• bywa zoptymalizowany do konkretnego teleskopu lub rodziny teleskopów.
 
Popularne wartości to:
 
• 0,8x,
• 0,79x,
• 0,75x,
• 0,72x,
• czasem 0,6-0,7x w bardziej wyspecjalizowanych układach.

Dlaczego dedykowany flattener jest zwykle bezpieczniejszym wyborem?

Producent znający dokładny projekt obiektywu może policzyć korektor dla:
 
• konkretnej ogniskowej,
• konkretnej krzywizny pola,
• konkretnej apertury i światłosiły,
• zakładanego koła obrazowego.
 
Dlatego dedykowany flattener/reducer często daje lepszy i bardziej przewidywalny rezultat niż przypadkowy "uniwersalny 0,8x".
 
Uniwersalny korektor może działać dobrze, ale zawsze trzeba sprawdzić zakres ogniskowych i światłosił, dla których został zaprojektowany.

Korektor komy - zupełnie inna wada i inny teleskop

Newton z lustrem parabolicznym ma naturalną komę poza osią.
 
W centrum pola gwiazda może być bardzo ostra. Im dalej od osi, tym bardziej przyjmuje kształt przypominający kometę.
 
Koma rośnie bardzo szybko wraz ze spadkiem liczby f. Dlatego w Newtonie:
 
• f/6 może być stosunkowo łagodna,
• f/5 jest już wyraźnie widoczna na dużym sensorze,
• f/4 praktycznie zawsze wymaga dobrego korektora do poważnej astrofotografii,
• f/3-f/3,5 stawia bardzo wysokie wymagania korekcji i ustawieniu całego toru.

Korektor komy nie jest flattenerem do refraktora

To bardzo ważne.
 
Korektor komy zaprojektowany do parabolicznego Newtona nie jest zamiennikiem flattenera refraktora.
 
I odwrotnie:
 
flattener refraktora nie jest właściwym sposobem korekcji komy Newtona.
 
Oba akcesoria mogą mieć:
 
• podobną tuleję 2",
• podobny gwint M48,
• podobny backfocus 55 mm,
 
ale ich projekt optyczny odpowiada na zupełnie inne aberracje.

Korektor komy 1,0x czy zmieniający ogniskową?

Nie każdy korektor komy zachowuje ogniskową.
 
Przykładowo istnieją konstrukcje projektowane jako około 1,0x, ale są też korektory, które:
 
• lekko wydłużają ogniskową,
• skracają ją,
• zmieniają efektywną światłosiłę.
 
Klasycznym przykładem jest Tele Vue Paracorr Type 2, który wprowadza około 1,15x współczynnika ogniskowej. Nie jest więc neutralnym 1,0x elementem.

Przykład: Newton 800/200 f/4 z korektorem 1,15x

Newton:
 
200 mm apertury,
800 mm ogniskowej,
f/4.
 
Po zastosowaniu układu 1,15x:
 
800 × 1,15 = 920 mm.
 
Efektywna światłosiła:
920 / 200 = f/4,6.
 
Pole widzenia będzie trochę mniejsze, a sampling nieco drobniejszy.

Czy korektor komy działa również wizualnie?

Niektóre konstrukcje tak.
 
Tele Vue Paracorr jest znanym przykładem korektora stosowanego zarówno wizualnie, jak i fotograficznie. W obserwacji wizualnej poprawa jest szczególnie widoczna w szybkich Dobsonach z szerokokątnymi okularami.
 
Nie każdy fotograficzny korektor komy ma jednak wygodną konstrukcję do obserwacji wizualnych.

RC - czy potrzebuje flattenera?

Ritchey-Chrétien jest układem skorygowanym pod względem komy, ale nie oznacza to automatycznie idealnie płaskiego pola.
 
Przy małym sensorze RC może pracować bez dodatkowego flattenera.
 
Przy APS-C albo full frame krzywizna pola może stać się widoczna i wtedy stosuje się dedykowany flattener.
 
Jeżeli chcemy dodatkowo skrócić ogniskową, potrzebny jest reducer przeznaczony do RC. Współczesne układy, takie jak William Optics Dr. Flat 0,8x, łączą redukcję z korekcją pola dla dużych RC.

SCT - reducer/corrector jest częścią konkretnego systemu

Klasyczne SCT mogą korzystać z dedykowanych reducerów/korektorów.
 
W tym przypadku akcesorium może:
 
• skrócić ogniskową,
• skorygować część aberracji pola,
• zmienić efektywną liczbę f.
 
SCT jest jednak układem, w którym ostrość często ustawia się ruchem lustra głównego. Zmiana odległości tylnego toru może wpływać na rzeczywistą ogniskową.
 
Dlatego w SCT szczególnie ważne jest trzymanie się zaleceń producenta konkretnego reducera.

EdgeHD, ACF i inne skorygowane systemy

Nie wszystkie konstrukcje typu Schmidt-Cassegrain są takie same.
 
W nowoczesnych układach z wbudowaną korekcją pola producent może zaprojektować osobny reducer dostosowany do już skorygowanej optyki.
 
Nie należy więc zakładać, że reducer do klasycznego SCT będzie poprawnie współpracował z EdgeHD, ACF albo inną konstrukcją tylko dlatego, że pasuje gwint mechaniczny.

Petzval, quadruplet, quintuplet - kiedy flattener może być zbędny

Część współczesnych astrografów refrakcyjnych ma korektor pola wbudowany w konstrukcję tuby.
 
Są to m.in. niektóre:
 
• układy Petzvala,
• quadruplety,
• quintuplety,
• astrografy określane jako flat-field.
 
W takim teleskopie dokładanie zewnętrznego flattenera może być niepotrzebne albo wręcz pogorszyć obraz.
 
Zawsze sprawdzamy, czy dany teleskop ma już skorygowane pole i jaki sensor producent przewiduje.

Czy wbudowany flattener oznacza brak wymagań dotyczących sensora?

Nie.
 
Nawet flat-field astrograph ma określone:
 
• koło obrazowe,
• poziom korekcji,
• dopuszczalną przekątną sensora,
• tolerancję tiltu.
 
Pełna klatka nadal może być bardziej wymagająca niż APS-C.

Koło obrazowe - kluczowy parametr korektora

Producent może podać:
 
• image circle,
• corrected image circle,
• image height,
• recommended sensor size.
 
To nie są zawsze identyczne pojęcia.
 
Najważniejsze pytanie brzmi:
 
jak duże pole jest jednocześnie dobrze oświetlone i dobrze skorygowane?
 
Przykładowo korektor Sky-Watcher f/4 podaje image height 28 mm, co pokazuje, że sama tuleja 2" nie oznacza automatycznie idealnej obsługi pełnej klatki.

Przekątna popularnych sensorów

Format Przybliżona przekątna Uwagi
IMX585 1/1,2" około 12,8 mm Małe wymagania wobec skorygowanego pola.
IMX533 1" około 16 mm Kwadratowy sensor, stosunkowo łatwy dla korektora.
4/3" około 21-22 mm Średni format astrofoto.
APS-C IMX571 około 28,3 mm Wymaga już dobrej korekcji rogów.
Full frame około 43,3 mm Bardzo wymagający wobec optyki, adapterów i filtrów.

Więcej o sensorach i ich doborze znajduje się w poradniku o kamerach astronomicznych.

Gwint M42, M48, M54, M68 - mechanika też ma znaczenie

Nawet doskonały optycznie korektor może być ograniczony przez zbyt wąski tor mechaniczny.
 
Przy dużych sensorach:
 
• M42 może stać się wąskim gardłem,
• M48 daje większą wolną aperturę,
• M54 i M68 są coraz częściej stosowane w zaawansowanych zestawach APS-C/full frame.
 
Nie oznacza to, że "M68 zawsze jest lepsze". Jeżeli kamera ma mały sensor, szeroki gwint nie poprawi sam z siebie obrazu.

Tuleja 2" nie oznacza 2" wolnej apertury

Nominalny standard 2" mówi przede wszystkim o zewnętrznym wymiarze mechanicznym.
 
Wewnątrz korektora mogą znajdować się:
 
• mniejsze soczewki,
• przysłony,
• pierścienie mocujące.
 
Dlatego zawsze patrzymy na:
 
• clear aperture,
• image circle,
• zalecany format sensora.

Backfocus - korektor i sensor muszą być w prawidłowej relacji

Po dołożeniu korektora pojawia się bardzo ważna odległość:
 
od powierzchni odniesienia korektora do sensora.
 
Może wynosić 55 mm, ale nie musi.
 
Astro-Physics podaje w aktualnych flattenerach przykłady backfocusu rzędu 82,8 mm czy 95,5 mm, podczas gdy Sky-Watcher f/4 Coma Corrector wymaga 55 mm.
 
William Optics stosuje w wielu flattenerach mechanizm regulowany, a wymagana wartość zależy od pary teleskop-korektor.
 
Szczegółowe liczenie całego toru opisujemy w osobnym poradniku o backfocusie.

Front spacing - nie tylko odległość za korektorem

W niektórych bardziej uniwersalnych lub regulowanych układach ważna jest także relacja korektora do samego obiektywu teleskopu.
 
Dlatego ten sam flattener może wymagać:
 
• innego adaptera przedniego,
• innego ustawienia pierścienia,
• innego backfocusu
 
w zależności od modelu teleskopu.
 
To kolejny argument przeciw kupowaniu korektora wyłącznie według gwintu.

Filtry i korektor - szkło zmienia drogę optyczną

Jeżeli filtr znajduje się pomiędzy korektorem a sensorem, jego szkło zmienia efektywną drogę optyczną.
 
W bardzo wymagającym systemie może być konieczna niewielka korekta spacingu.
 
Ma to szczególne znaczenie:
 
• przy f/3-f/4,
• APS-C i full frame,
• bardzo precyzyjnych flattenerach,
• filtrach o dużej grubości szkła.
 
Temat filtrów i ich zastosowania opisujemy szczegółowo w poradniku o filtrach astronomicznych.

Reducer a winietowanie

Reducer "ściska" większy fragment pola na mniejszym obszarze sensora, ale jednocześnie zmienia geometrię wiązki.
 
W praktyce może ujawnić:
 
• zbyt wąski wyciąg,
• zbyt małe adaptery,
• za małe filtry,
• ograniczenia samego korektora.
 
Dlatego reducer 0,8x reklamowany jako "full frame" powinien być oceniany razem z całym torem, nie tylko samodzielnie.

Reducer a sampling

Skrócenie ogniskowej zwiększa wartość arcsec/pixel.
 
Przykład:
 
piksel 3,76 µm, ogniskowa 600 mm:
około 1,29"/pixel.
 
Po reducerze 0,8x mamy 480 mm:
około 1,62"/pixel.
 
Reducer nie tylko poszerza pole - zmienia też sampling i wymagania wobec prowadzenia.

Reducer a czas ekspozycji - czego nie upraszczać

Często mówi się:
 
"0,8x oznacza o X procent krótszy czas".
 
To może być pomocne jako intuicja, ale w realnej astrofotografii końcowy czas integracji zależy również od:
 
• tła nieba,
• szumu odczytu,
• filtrów,
• jakości sensora,
• celu SNR,
• sposobu obróbki.
 
Najbezpieczniej powiedzieć: niższa liczba f zwiększa tempo zbierania sygnału powierzchniowego dla tego samego obiektu.

Czy reducer może pogorszyć chromatyzm refraktora?

Może ujawnić albo zwiększyć wymagania wobec korekcji całego systemu.
 
Dlatego dobrze zaprojektowany reducer do APO jest często dopasowany także pod względem korekcji barwnej.
 
Przypadkowy reduktor zastosowany do innej konstrukcji może dać:
 
• gorsze gwiazdy na brzegu,
• większe kolorowe obwódki,
• trudniejszy backfocus.

Czy korektor może pogorszyć obraz?

Tak.
 
Może się tak zdarzyć, gdy:
 
• korektor nie pasuje do teleskopu,
• spacing jest zły,
• sensor przekracza poprawione pole,
• korektor jest przechylony,
• adaptery powodują ugięcie,
• teleskop jest źle skolimowany.
 
Dodatkowe szkło nie jest automatycznie zaletą. Musi rozwiązywać właściwy problem.

Czy flattener poprawia ostrość centrum?

Zwykle jego głównym zadaniem nie jest poprawa centrum.
 
Dobry refraktor może już bez flattenera dawać świetny obraz osiowy.
 
Flattener ma sprawić, aby ta wysoka jakość utrzymywała się na możliwie dużej części płaskiego sensora.

Czy korektor komy naprawi złą kolimację Newtona?

Nie.
 
Korektor zakłada, że:
 
• lustro główne,
• lustro wtórne,
• wyciąg
 
są poprawnie ustawione.
 
Jeżeli oś optyczna i mechaniczna nie są poprawnie ustawione, korektor może tylko wyraźniej pokazać problem.

Czy korektor naprawi tilt sensora?

Nie.
 
Jeżeli jedna strona sensora jest bliżej korektora niż druga, każdy fragment kadru pracuje przy trochę innym spacingu.
 
Efekt może wyglądać jak "zły korektor", mimo że problem jest czysto mechaniczny.
 
Przy APS-C i full frame tilt jest jednym z pierwszych problemów, które należy brać pod uwagę.

Jak rozpoznać problem z korektorem po gwiazdach?

Najprostsza diagnostyka:
 
Centrum dobre, wszystkie cztery rogi podobnie złe - sprawdź spacing i zgodność korektora.
Jeden róg dużo gorszy - sprawdź tilt, wyciąg i sztywność toru.
Newton: kometki rosnące od centrum - sprawdź korektor komy, spacing i kolimację.
Refraktor bez flattenera: centrum i brzeg nie ostrzą jednocześnie - prawdopodobna krzywizna pola.
Duży sensor ma problem, mały nie - wykorzystujesz większy fragment pola i ujawniasz ograniczenia optyki.

Dlaczego test robimy na gwiazdach?

Gwiazdy są prawie punktowymi źródłami światła i dlatego natychmiast pokazują:
 
• komę,
• astygmatyzm,
• defocus,
• tilt,
• nieprawidłowy spacing.
 
Zdjęcie dzienne może wyglądać bardzo dobrze, a nocne pole gwiazdowe ujawnić problem w kilka sekund.

Jak dobrać flattener do refraktora?

Kolejność:
 
1. Sprawdź, czy teleskop w ogóle wymaga flattenera.
2. W pierwszej kolejności szukaj modelu dedykowanego przez producenta.
3. Sprawdź współczynnik 1,0x / 0,8x / inny.
4. Sprawdź poprawione koło obrazowe.
5. Sprawdź wymagany backfocus.
6. Sprawdź gwinty i wolną aperturę.
7. Sprawdź, czy zmieścisz OAG/EFW/kamerę.
8. Po montażu wykonaj test gwiazdowy.

Jak dobrać korektor komy do Newtona?

Sprawdzamy przede wszystkim:
 
• światłosiłę Newtona,
• rozmiar sensora,
• współczynnik ogniskowej korektora,
• wymagany backfocus,
• średnicę wyciągu,
• zakres ruchu wyciągu,
• kompatybilność z fotografią lub wizualem.
 
Newton f/4 z APS-C stawia zupełnie inne wymagania niż Newton f/6 z małym sensorem.

Jak dobrać reducer do RC lub SCT?

Nie kupujemy "dowolnego reducera 0,8x".
 
Sprawdzamy:
 
• dla jakiej konstrukcji został policzony,
• zakres ogniskowych lub apertur,
• wymagany dystans do sensora,
• skorygowane pole,
• czy pełni także funkcję flattenera,
• jak zmienia ogniskową i światłosiłę.

Flattener uniwersalny - kiedy ma sens?

Uniwersalne flattenery mają sens, gdy:
 
• producent teleskopu nie oferuje dedykowanego modelu,
• korektor ma jasno określony zakres ogniskowych i światłosił,
• użytkownik ma możliwość regulacji spacingu,
• wymagania sensora nie są ekstremalne.
 
Przy full frame i szybkim APO zwykle preferujemy rozwiązanie dedykowane.

Flattener 1,0x czy reducer 0,8x?

Wybór zależy od celu.
 
1,0x:
 
• zachowuje skalę i ogniskową,
• dobry, gdy chcemy zachować detal i istniejące kadrowanie.
 
0,8x:
 
• poszerza pole,
• skraca ogniskową,
• zwiększa światłosiłę,
• zmniejsza sampling.
 
Nie zawsze 0,8x jest "lepsze", mimo że daje szybszy system.

Przykład refraktora 100/600

Konfiguracja Ogniskowa Światłosiła
Bez korektora 600 mm f/6
Flattener 1,0x około 600 mm około f/6
Reducer/flattener 0,8x 480 mm f/4,8
Reducer/flattener 0,72x 432 mm f/4,32

Czy warto mieć dwa korektory do jednego refraktora?

Często tak.
 
Dla jednego APO można mieć:
 
• flattener 1,0x do mniejszych galaktyk i większej skali,
• reducer/flattener 0,8x do rozległych mgławic i większego pola.
 
W praktyce jeden teleskop staje się wtedy dwoma nieco różnymi instrumentami fotograficznymi.

Kiedy korektor nie jest potrzebny?

Może być zbędny, gdy:
 
• teleskop ma wbudowaną korekcję płaskiego pola,
• sensor jest bardzo mały i wykorzystuje tylko dobrze skorygowane centrum,
• wykonujemy wyłącznie fotografię planetarną na osi,
• obserwujemy wizualnie w układzie, w którym aberracje pozaosiowe nam nie przeszkadzają.
 
Nie kupujemy korektora tylko dlatego, że "każdy astrofotograf powinien go mieć".

Kiedy korektor jest praktycznie obowiązkowy?

Najczęściej:
 
• szybki Newton f/3-f/5 + duży sensor,
• klasyczny APO/dublet/triplet + APS-C/full frame, jeśli pole nie jest fabrycznie płaskie,
• zastosowanie reducera, jeśli chcemy jednocześnie zachować dobrą korekcję dużego pola,
• RC z dużym sensorem, gdy naturalna krzywizna pola staje się widoczna.

Najczęstsze błędy zakupowe

• "Ma gwint M48, więc będzie pasował optycznie."
• "Każdy flattener ma 55 mm backfocusu."
• "Każdy reducer 0,8x działa z każdym refraktorem."
• "Korektor komy i flattener to to samo."
• "2 cale oznacza pełną klatkę bez winietowania."
• "Full frame wymaga tylko większego adaptera."
• "Jeżeli centrum ostrzy, spacing jest dobry."
• "Korektor naprawi złą kolimację."
• "Reducer zawsze poprawia obraz, bo teleskop staje się szybszy."
• "Petzval zawsze obsługuje dowolny sensor."

Tabela: co zastosować?

Teleskop / problem Typowy element
Refraktor, zakrzywione pole Field flattener 1,0x.
Refraktor, chcemy szersze pole i płaski kadr Reducer/flattener.
Newton, koma Coma corrector.
RC, duży sensor i krzywizna Flattener do RC.
RC, chcemy krótszą ogniskową Dedykowany reducer albo reducer/flattener.
SCT Reducer/corrector przeznaczony do danego systemu.
Flat-field astrograph Często bez dodatkowego flattenera; sprawdzić instrukcję.
Planety na osi Zwykle bez flattenera/korektora pola.

Procedura wyboru korektora w 8 krokach

1. Ustal typ teleskopu i aberrację, którą chcesz poprawić.
2. Sprawdź, czy producent oferuje dedykowany korektor.
3. Sprawdź współczynnik ogniskowej - 1,0x / 0,8x / inny.
4. Sprawdź corrected image circle pod swój sensor.
5. Sprawdź backfocus i jego tolerancję.
6. Sprawdź wolną aperturę i gwinty całego toru.
7. Policz miejsce na kamerę, OAG, EFW i filtry.
8. Po złożeniu wykonaj kontrolowany test gwiazdowy.

Najważniejszy wniosek

Nie istnieje jeden "korektor do astrofotografii".
 
Flattener służy przede wszystkim do spłaszczania pola.
Reducer skraca ogniskową.
Reducer/flattener łączy obie funkcje.
Korektor komy jest przeznaczony głównie do parabolicznych Newtonów.
Dedykowane układy do RC i SCT muszą być zgodne z konkretną konstrukcją optyczną.
 
Przed zakupem pytamy nie "czy ma gwint M48?", lecz:
 
• jaką aberrację koryguje?
• do jakiego teleskopu został policzony?
• jak zmienia ogniskową?
• jakie daje skorygowane pole?
• jaki wymaga backfocus?
• czy obsłuży mój sensor?
 
To właśnie te pytania decydują, czy korektor stanie się integralną częścią dobrego astrografu, czy tylko dodatkowym szkłem w torze.
 
Dalsze uzupełnienie tematu: Backfocus w astrofotografii, Jak wybrać kamerę astronomiczną?, Filtry astronomiczne oraz Jak podłączyć kamerę do teleskopu?.

🔭
Asystent
Online
🔭

Witaj!

Pomogę Ci wybrać idealny sprzęt optyczny.

Powered by AI