 |
WItam. Lornetkę zakupiłem w sklepie w Warszawie na początku marca 2012. Początkowo nie było wielu okazji, by używać jej zgodnie z przeznaczeniem (chmury), dopiero od niedawna mogę powiedzieć o tym sprzęcie coś więcej. Zacznę od wad. Mocowanie do statywu nie jest zbyt dobrze dopracowane, niestety są w nim luzy poprzeczne nawet przy dość mocnym skręceniu śruby. W obserwacjach na szczęście za bardzo to nie przeszkadza. Nie polecam jej też raczej jako lornetki turystycznej - jest ciężka i zajmuje dużo miejsca, co ma znaczenie gdy wędrujemy z ekwipunkiem. Natomiast do obserwacji przyrody gdy mamy tylko ją ze sobą - super. Jako myśliwska - za duża i za ciężka. Strzelecka - na statywie i dystans od 25 m w górę. Rewelacyjna do obserwacji samolotów! Patrząc z ręki bez problemu można rozpoznać malowanie samolotu pasażerskiego na wysokości przelotowej. Zdecydowanie jednak najlepiej wypada w zastosowaniach astronomicznych. Mgławice w Orionie, gromady w Perseuszu i Woźnicy, Wielka Galaktyka Andromedy M 31 oglądane przez nią robią niesamowite wrażenie. Udało mi się też zobaczyć Galaktykę Wirową M 51 i to przy niebie nieco zanieczyszczonym światłem. Czekam teraz na M 57 w Lutni. Patrząc z ręki da się przy odrobinie wprawy (i siły) zobaczyć fazy Wenus i Merkurego, a nawet cztery księżyce Jowisza. Przy Merkurym i Wenus widać nieco aberrację chromatyczną, ale aż tak bardzo nie przeszkadza. Księżyc widać niemal jak w teleskopie, bez aberracji. Podsumowując - typowa, wysoko specjalistyczna lornetka astronomiczna o bardzo dobrej jakości optyki i potencjałem dorównująca mniejszym teleskopom. Zdecydowanie natomiast góruje nad nimi łatwością w odnajdywaniu obiektów. Świetnie wypełnia lukę pomiędzy obserwacjami gołym okiem a przez teleskop. Natomiast cena za takiej klasy i tak potężny sprzęt jest po prostu śmieszna. Zdecydowanie polecam ją wszystkim miłośnikom astronomii, nawet tym bogatszym. Po prostu nie warto szukać lepszej.
Ocena: [5 na 5 gwiazdek!] |
 |
|