 |
Pomysł znakomity. Ułatwia transport sprzętu - a to nie są lekkie rzeczy. Oczywiście działa na odpowiednich nawierzchniach - po trawie nie pojedzie. I generalnie nie narzekam, bo pożyteczny jest.
Jest jednak kilka "ale".
- Samotny (przeważnie) astronom musi się nieźle nakombinować, żeby filar poskładać. Jest ciężkawy (i dobrze) a nogi to odlewy - raczej pękną jak upadną. Ale da się (IKEA czyni mistrza).
- Jest dość niski - trzeba zmienić nawyki obserwacyjne :(
- Filar jest "goły" - na statywie jest (mała ale jednak) półeczka na okulary i !! wieszak na SynScana!!. Teraz muszę ciągać na podwórko stołek. Muszę coś dorobić :(
- Kółeczka 5cm, twardy plastik. Po kostce (bez fug) niepokojąco wibruje cały sprzęt. A na końcówki śrub stabilizujących naciągnięte mięciutkie gumki. Na dużych powiększeniach drży nawet na wietrze !!
Bez wymiany śrub wymieniłem kółka na miękkie 8cm (bo mam chiński klucz 13,5mm z blachy 3mm -innym się nie odkręci). Gumki ze śrub zamienione na kopułkowe nakrętki działają lepiej.
Chyba tyle pretensji. Niby sporo felerów ale jak się widziało wszystkie 400 odcinków MacGyver'a, to nie takie rzeczy...
W sumie nawet gdybym znał te wady wcześniej i tak bym filar kupił.
A jeśli ktoś szepnie chińskie słówko producentowi i pojawi się wersja 2.0, to kto wie, może też ją kupię:))
Ocena: [4 na 5 gwiazdek!] |
 |
|