 |
Ponieważ posiadam już teleskop zakupiony w tym sklepie (Sky Watcher), ale jest to duży teleskop, który wykorzystuję tylko w domu, to przyszedł czas na zakupienie teleskopu mobilnego (to już mój trzeci teleskop). Teleskop ten (jak każde inne akcesorium astronomiczne) został zakupiony przez polecenie pracowników sklepu. Wczoraj przyszedł i wczoraj nadarzyła się okazja, by go przetestować. Z racji krótkiej nocy obserwacje były intensywne, ale mam parę chyba przydatnych wniosków. Po pierwsze - warto kupić folię słoneczną i oprawę do filtru. Wystarczy kupić 2 szt., z jednej robimy filtr, drugą zakładamy na szukacz. Co do szukacza - tu także trzeba zrobić mały tuning. Takie rozwiązanie jest fabrycznie e większym teleskopie i tu się sprawdziło. Mianowicie szukacz lata po obudowie. Ale jest na to sposób. Idziemy z szukaczem do marketu budowlanego i kupujemy gumową uszczelkę (oring) taką, która wchodzi ciasno na szukacz. Potem wciskamy oring na szukacz aż do pogrubienia i całość wciskamy do uchwytu. I mamy stabilnie zamontowany szukacz. I teraz co do samych obserwacji. Okulary same z siebie nie są najgorsze. Natomiast dostarczona soczewka Barlowa bardzo pogarsza obraz. Barlow dostarczony do Sky Watchera spisuje się świetnie z okularami dostarczonymi przez producenta, natomiast barlow w zestawie to porażka. Więc albo trzeba się zdecydować na zakup lepszego Barlowa, albo trzeba dokupić okular. Ja posiadam kilka okularów i oglądałem niebo przez okular TMB 6 mm PLANETARY II z filtrem księżycowo - planetarnym choć myślę, ze równie dobrze by się sprawdził Okular WA 66 6 mm (nie posiadam), co daje nam powiększenie około 115 razy i jest to powiększenie wystarczające. Teleskop ma gwint na wyciągu, co miło mnie zaskoczyło, bo można robić nim zdjęcia nieba lustrzanką kupując tylko odpowiednią przejściówkę. I teraz wrażenia z obserwacji nieba. Słońce - oglądałem przez standardowe okulary. Szukacz zasłoniłem zaślepką, która standardowo była w wyciągu. Słońce nie jest trudno wyszukać. Słońce oglądałem bez złączki kątowej, przez sam okular. Widok ostry i ładny. Wenus mi zwiała za chmury, a potem zaszła. Jowisz - widać księżyce i paski chmur. Obserwować jest najlepiej z filtrem. Saturn - wyraźny, pierścienie widać pięknie. Mars - wielka czerwona kropa. Może byłem już zmęczony obserwacją (4 rano), ale nic tam ciekawego nie zauważyłem. Planety obserwowałem okularem 6 mm bez złączki kątowej. Krzesełko, teleskop i jazda. Wielka mgławica w Andromedzie - tu już użyłem złączki kątowej, a widok jest spektakularny. Zaletą teleskopu jest jego montaż na statywie. Teleskop nie drży, wszystko widać ostro. Kolejną zaletą jest waga całego teleskopu. Jest on lekki, łatwo go przenieść i ustawić gdzie się chce. Myślę, że się zaprzyjaźnimy. Jestem mile zaskoczony jakością tego teleskopu. Wystarczy dokupić porządny okular (albo któryś z wyżej wymienionych, albo jakiś zoom i można się cieszyć z obserwacji nieba. No i teleskop jest lekki i mobilny i po złożeniu zajmuje mało miejsca. I o takie zalety mi chodziło.
Ocena: [5 na 5 gwiazdek!] |
 |
|