|
|
Sklep internetowy:
● dostępne od ręki
Sklep w Warszawie: 10+ szt.
● dostępne od ręki
Sklep w Chorzowie:
● brak produktu
|
|
Niedawno trafiły do mnie na testy dwie sztuki kamer ZWO ASI 294 MC, jedna chłodzona i jedna niechłodzona, i tak będę się do nich zwracał :)
W super skrócie: kamery w zastosowaniu filtrów wąskopasmowych (NarrowBand, NB) dają w tle dziwny wzór, który można skalibrować, ale zdjęcia NB z tych kamer, szczególnie ciemnych obiektów i pod ciemnym niebem, nie będą się nadawać do użycia. Mało tego, będą tym gorsze im więcej niedociągnięć będzie w próbach nieoptymalnej (czyt. złej) kalibracji.
W skrócie (powstaje długie opracowanie, ale to nie sprawa dni): Kamery wyraźnie sprawują się inaczej w warunkach dużego światła (pełne pasmo) i w warunkach wąskiego pasma, co sugeruje, że konstrukcja sensora, być może "backlit", lub struktura filtra jest niejednorodna gdy obserwowana... np. dość blisko pasma Halfa. W sieci dość temat jest szeroko omawiany, ale rzadko w sposób pogłębiony, całościowy, z próbą rzetelnej analizy.
Korzystając z ułatwionego dostępu do omawianych urządzeń, wykonałem kilka testów. EDIT1: Widać, że problem nie jest ograniczony tylko do kamer kolorowych, miałem możliwość przetestować kamerę asi294mm, zarówno w bin1 i bin2 mode (tryby sprzętowo wspierane w tej kamerze), uzyskany flat
też ma w sobie pewien wzór (widoczny po stretchu histogramu).
Problem nie zależy od CFA (color filter array)! Widać, że są to czyste fluktuacje w efektywności sensora w paśmie Ha. Bardzo ciekawe, ciekawe jak też zależą one ze względu na pasmo! Prawdopodobnie tylko SONY może znać odpowiedź na to pytanie.
1) w wypadku chłodzonej nie zaobserwowałem problemów z chłodnicą:
- sensor pracował 12 godzin w -15°C
- nie wystąpiły problemy z rosą, szronem, wypływem mazi / smaru
- moc prawie 100% utrzymywała kamerę w zadanej temperaturze +/- 0,2deg;C
W tym czasie wykonałem ca 30 darków, czas 1200 s, gain 120 (najniższy HCG,
HCG vs LCG), offset 50. Na darkach widać dobrze amp-glow w chłodzonej (294mc-p, amp glow), w nie chłodzonej bardzo wysoki dark current (aka thermal noise) Hot Dark, który błędnie skalibrowany flatem, jeszcze w wypadku tej kamery z pewnością generuje "meksyk" w backgroundzie
2) w obu przypadkach flaty przy pomocy setupu: duży apo + panel led + kamery, dały "normalne flaty", co potwierdza internetowe opinie, że jasne cele broadband będą dobrze fotografowane
3) przyznam się, że tu stwierdziłem, iż problem jest raczej zupełnie po stronie użytkowników i wynika z błędów akwizycji, tworzenia setupu, kalibracji i normalizacji
4) ufając jednak popularnej internetowej opinii, w której wyraźnie stwierdza się, że efekty widać "w pewnych" pasmach postanowiłem powtórzyć eksperyment flatów z użyciem filtra Halfa 7 nm
5) tu test był zaskakujący, w tle flata jest wzór, który roboczo nazywam "motylkiem"
6) nie mam bazy danych na ten temat, zrobiłem jednak kilka eksperymentów
- grzałem i chłodziłem kamerę czterokrotnie i powtarzałem serie setki flatów (-15°C)
- następnie zrobiłem taką setkę flatów przy +25°C by zobaczyć czy wzór będzie się bardzo różnił
- wykonałem flat tym samym setupem ale wkręcając kamerę 174 mm
7) wnioski
- chłodzone flaty są statystycznie takie same i wzajemnie kalibrują siebie z dokładnością do około 35 poziomów
na 16 bitów (65536), dodatkowo wersja po stretchu
- nie chłodzony flat odbiega od chłodzonego
o ok. 100 poziomów więc mimo, że nieco inny nadal mieści w tolerancji (proszę czytać statystyki!), dodatkowo wersja po stretchu
- flat z kamery ZWO ASI 174 MM jest po prostu "normalny" :/ (poza brudem, widocznym na mocnym stretchu)
Widać, że wzór nie jest bardzo zależny od temperatury, bardziej od długości fali. W wypadku nie chłodzonej kamery w ogóle karkołomnym będzie robić długie ekspozycje, to jednak kamera "planetarna" i stosowanie jej do długich ekspozycji wymaga dobrego zrozumienia kalibracji, a nie błędnego powtarzania pseudo-teorii z Internetu. Byłoby trzeba skalibrować darkami dość dobrze bo szum termalny spory. flaty niezbędne. darki do flatów niezbędne. W wypadku chłodzonej łatwiej, gdyż darki (celem usunięcia amp glow'u), można zrobić "na spokojnie" w dzień.
Porównanie asi294mc-p-nie-p do atik383 jest dziwne (gdzieś takie się pojawiło), gdyż sensor CMOS i chłodzony CCD to zupełnie inne rzeczy, a i inna kalibracja.
Endnote
Nie dysponuję ogromnymi badaniami i wieloma miesiącami użytkowania, flaty robię zwykle kiedy zmieniam coś w setupie albo robię "porządną sesje", na której mi zależy. W mojej opinii taki feedback najlepiej uzyskać od użytkowników, którzy korzystają z urządzenia naturalnie przez wiele miesięcy.
Jeśli w takiej sytuacji miałbym coś pomóc potrzebuje dokładnego opisu kalibracji, integracji masterów oraz samych plików. Temat jest niewątpliwie interesujący, "wzór w tle" istnieje, ale na przestrzeni moich testów jest kalibrowalny. Oczywiście nie wykonałem ich wiele, jako że urządzenia testowałem na przestrzeni kilku dni.
Moja wątpliwość
Jeśli "motylek" bardzo zależy od długości fali, to kalibracja może nie wystarczyć w wypadku, gdy wszystkie długości fali w spektrum będą na flacie reprezentowane równo, w "lightcie" nierówno. Jest to jednak trudno zbadać, wymaga czasu, różnych astrofotografii, pojechania pod ciemne niebo etc. Nawet jeśli taki efekt istnieje, będzie trudny do zmierzenia i może się ukryć "w typowych błędach amatorskiej astrofotografii". Ponadto, dla narrowband ten problem nie występuje, bo spektrum światła jest z założenia bardzo wąskie i dobrze reprezentowane w naturze na obiektach do których stosujemy, np. Optolong L-extreme. Tu wystarczy poprawna kalibracja (ale nie przez t-shirt).
Byłoby interesującym otrzymać wsparcie w takich testach od rozumiejącego dyscyplinę użytkownika. Nie jest to z pewnością kamera do łatwego użycia na bardzo ciemnych obiektach (na jasnych z powodzeniem), tym niemniej można sobie z nią poradzić, i działa poprawnie. Wady tła na pewno są słabym punktem, ale nie wykluczają jej z użycia, pokazują tylko, że kalibracja to nie są "bajki o usuwaniu szumu"!
Przemek M.
Powyższy tekst napisany jest dla praktyków zajmujących się astrofotografią i rozumiejących język specjalistyczny. Każde środowisko wytarza swój język będący hermetyczny język fachowy, astrofotograficy są tu jak fizycy, lekarze czy prawnicy.
Poniżej (będzie, trwa opracowanie) wstęp do słownika astrofotograficzno-polskiego.
|