OAG czy lunetka guidingowa? Jak wybrać system prowadzenia
OAG czy lunetka guidingowa - dwa poprawne sposoby prowadzenia
Do guidingu możemy użyć dwóch podstawowych konfiguracji:
1. Osobnej lunetki guidingowej z własną kamerą prowadzącą.
2. OAG - Off-Axis Guider, który pobiera niewielką część obrazu z głównego toru optycznego teleskopu.
Oba rozwiązania mogą działać bardzo dobrze. Wybór zależy przede wszystkim od:
• ogniskowej teleskopu,
• rodzaju konstrukcji optycznej,
• skali obrazu kamery głównej,
• sztywności mechanicznej zestawu,
• dostępnego backfocusu,
• używanych filtrów,
• wielkości sensora kamery guidingowej.
Nie ma jednej zasady "OAG zawsze jest lepszy". W małym refraktorze osobna lunetka może być prostsza i równie skuteczna. W SCT lub RC o długiej ogniskowej OAG często daje wyraźną przewagę.
Podstawy samego prowadzenia opisujemy w artykule Guiding w astrofotografii - jak działa i kiedy jest potrzebny.
Jak działa lunetka guidingowa?
Lunetka prowadząca jest małym teleskopem zamocowanym równolegle do teleskopu głównego.
Najczęściej ma:
• aperturę około 30-60 mm,
• ogniskową około 100-300 mm,
• małą monochromatyczną kamerę guidingową.
Kamera guidera obserwuje inne pole niż kamera główna, ale obie są zamocowane na tym samym montażu. Program mierzy ruch gwiazd w guiderze i wysyła korekty do osi RA i DEC.
Największa zaleta lunetki: prostota
Osobna lunetka jest zwykle najłatwiejszym sposobem uruchomienia guidingu.
Zalety:
• łatwo znaleźć gwiazdy prowadzenia,
• szerokie pole widzenia,
• proste ustawienie ostrości,
• nie zajmuje miejsca w torze kamery głównej,
• nie komplikuje backfocusu korektora,
• można ją łatwo przełożyć pomiędzy teleskopami.
Największa wada lunetki: differential flexure
Lunetka i teleskop główny są dwoma osobnymi układami mechanicznymi.
Jeżeli podczas długiej ekspozycji zmieni się ich wzajemne położenie choćby o bardzo mały kąt, program guidingowy tego nie zauważy.
PHD2 widzi wtedy nieruchomą gwiazdę w guiderze, ale gwiazdy w kamerze głównej mogą powoli dryfować.
To zjawisko nazywa się differential flexure.
Skąd bierze się differential flexure?
Przyczyną może być:
• luźna obejma guidera,
• klasyczne regulowane "trzy śrubki" mocujące lunetkę,
• ugięcie szyny,
• ugięcie wyciągu teleskopu głównego,
• ciężka kamera zmieniająca położenie podczas ruchu montażu,
• ruch lustra głównego w SCT,
• kabel ciągnący za jedną część zestawu.
Problem jest szczególnie podstępny, ponieważ wykres guidingu może wyglądać znakomicie.
Jak ograniczyć flexure w lunetce?
Najlepiej:
• mocować guider możliwie krótko i sztywno,
• preferować solidne obejmy lub bezpośrednie mocowanie zamiast długich śrub regulacyjnych,
• unikać wysokich, elastycznych uchwytów typu finder shoe przy ciężkiej lunetce,
• poprawnie prowadzić kable,
• sprawdzić sztywność wyciągu głównego.
Jak działa OAG?
OAG znajduje się w głównym torze optycznym.
Ma niewielki pryzmat umieszczony przy krawędzi pola. Pryzmat odbiera część światła, która normalnie nie trafiłaby w aktywny obszar sensora głównego, i kieruje ją do kamery guidingowej.
Kamera główna i guider patrzą więc przez:
• ten sam teleskop,
• ten sam montaż,
• znaczną część tego samego toru mechanicznego.
Dzięki temu OAG praktycznie eliminuje klasyczny differential flexure między osobnym guiderem a instrumentem głównym.
Dlaczego OAG jest szczególnie dobry przy SCT i RC?
SCT i RC często pracują przy długich ogniskowych:
• 1200 mm,
• 1600 mm,
• 2000 mm,
• 2500 mm i więcej.
Przy drobnym samplingu nawet bardzo mały względny ruch lunetki prowadzącej może stać się widoczny na zdjęciu.
W klasycznym SCT dodatkowo możliwy jest mirror shift / mirror flop, czyli niewielka zmiana położenia lustra głównego. OAG widzi ten ruch razem z kamerą główną, podczas gdy osobna lunetka go nie widzi.
OAG nie jest automatycznie bardziej precyzyjny
To ważne.
OAG nie wysyła z definicji "dokładniejszych korekt". Jego największą przewagą jest to, że kamera guidingowa obserwuje ruch tego samego toru, który tworzy zdjęcie.
Jeżeli osobna lunetka jest idealnie sztywna, może prowadzić równie dobrze.
Największa wada OAG: trudniejsza konfiguracja
OAG wymaga jednoczesnego rozwiązania kilku problemów:
• backfocusu kamery głównej,
• ostrości guidera,
• wysokości pryzmatu,
• znalezienia gwiazd prowadzenia,
• zgodności mechanicznej z EFW i kamerą,
• uniknięcia cienia pryzmatu na sensorze głównym.
Backfocus - OAG musi zmieścić się w torze
Jeżeli flattener, reducer albo korektor wymaga np. 55 mm od powierzchni odniesienia do sensora, w tych 55 mm musimy zmieścić:
• OAG,
• EFW lub szufladę filtrową,
• kamerę,
• tilt plate,
• adaptery.
Współczesne OAG mają zwykle kilkanaście milimetrów grubości. Przykładowo aktualne ZWO OAG ma około 16,5 mm, a większe OAG-L/OAG-L-68 około 17,5 mm.
Dlatego cały tor trzeba policzyć przed zakupem. Szczegółową procedurę znajdziesz w poradniku o backfocusie.
OAG i EFW - kolejność ma znaczenie
W systemie mono najbardziej korzystne jest zwykle:
teleskop / korektor → OAG → EFW → kamera główna.
Dzięki temu kamera guidingowa pobiera światło przed filtrem.
Guider nie musi więc patrzeć przez H-alpha 3 nm, OIII 3 nm czy SII 3 nm.
Dlaczego guiding przez filtr 3 nm jest trudniejszy?
Filtr wąskopasmowy przepuszcza tylko bardzo małą część widma.
Gwiazdy na sensorze guidera stają się znacznie słabsze.
Konsekwencje:
• mniej dostępnych gwiazd,
• dłuższe ekspozycje guidera,
• niższy SNR,
• większa podatność na utratę gwiazdy.
Klasyczny OAG umieszczony przed kołem filtrowym rozwiązuje ten problem.
Rodzaje filtrów opisujemy szerzej w poradniku o filtrach astronomicznych.
Konstrukcje Duo - wyjątek od klasycznego układu OAG
Kamery z drugim sensorem guidingowym w tej samej obudowie mogą upraszczać zestaw, ale położenie filtrów trzeba analizować osobno.
Jeżeli filtr znajduje się przed oboma sensorami, guider również obserwuje przez filtr.
Przy szerokopasmowej fotografii OSC może to być bardzo wygodne. Przy bardzo wąskich filtrach może ograniczyć liczbę gwiazd prowadzenia.
Parfokalność - najważniejsze ustawienie OAG
Kamera główna i guidingowa muszą osiągnąć ostrość jednocześnie.
Najlepsza procedura:
1. Złóż poprawny spacing kamery głównej.
2. Ustaw ostrość teleskopu na kamerze głównej.
3. Nie ruszaj głównego wyciągu.
4. Przesuwaj kamerę guidingową w jej tulei / helikalnym focuserze.
5. Doprowadź gwiazdy guidera do ostrości.
6. Zablokuj położenie.
Od tej chwili główną ostrość zmieniamy teleskopem, a oba sensory powinny pozostawać parfokalne.
Helikalny focuser w OAG
Helikalny mikrofocuser guidera bardzo ułatwia precyzyjne ustawienie ostrości bez przesuwania całej kamery ręcznie.
Dlatego większe współczesne konstrukcje OAG często mają taki focuser wbudowany albo oferowany jako dedykowane akcesorium.
Pryzmat - rozmiar naprawdę ma znaczenie
Pryzmat określa, jak dużą część pola możemy skierować do kamery prowadzącej.
Mały pryzmat:
• łatwiej zmieścić przy małym torze,
• mniejsze ryzyko zasłonięcia sensora głównego,
ale daje mniejsze pole guidera.
Większy pryzmat:
• dostarcza większe pole,
• jest szczególnie wartościowy z dużym sensorem guidera i długą ogniskową.
Przykład współczesnych rozmiarów pryzmatu
W aktualnych konstrukcjach można spotkać m.in.:
• ZWO OAG - pryzmat około 8 × 8 mm,
• ZWO OAG-L / OAG-L-68 - około 12 × 12 mm,
• Player One OAG MAX - około 8 × 14 mm.
Nie oznacza to, że największy pryzmat jest zawsze najlepszy. Musi pasować do:
• sensora guidera,
• geometrii koła obrazowego,
• wolnej przestrzeni poza sensorem głównym.
Sensor guidera powinien wykorzystać pryzmat
Duży pryzmat i bardzo mały sensor guidingowy nie wykorzystają całego dostępnego pola.
Z kolei duży sensor za małym pryzmatem może być oświetlony tylko częściowo.
Dlatego dobieramy:
pryzmat + średnicę toru + sensor guidera
jako jeden system.
Mały sensor guidera - kiedy wystarczy?
Do:
• lunetki 30-50 mm,
• krótkiej ogniskowej,
• małego OAG przy niezbyt wymagającym teleskopie
nieduży sensor mono może być całkowicie wystarczający.
Nie potrzebujemy dużego sensora tylko po to, żeby guiding "był dokładniejszy".
Duży sensor guidera - kiedy naprawdę pomaga?
Największą przewagę daje:
• przy OAG,
• przy 1500-3000 mm ogniskowej,
• przy małym polu pryzmatu,
• w rejonach nieba z mniejszą liczbą jasnych gwiazd,
• przy multi-star guiding.
Duży sensor zwiększa przede wszystkim pole poszukiwania gwiazd.
Czy duży piksel guidera jest problemem?
Nie musi być.
PHD2 wyznacza centroid z dokładnością subpikselową.
Przy OAG i długiej ogniskowej nawet piksel 4-6 µm może dawać bardzo rozsądną skalę prowadzenia.
Znacznie ważniejsze jest:
• SNR gwiazdy,
• poprawna ostrość,
• odpowiednie pole sensora.
Przykład skali OAG przy 2000 mm
Piksel guidera 4 µm + ogniskowa 2000 mm:
206,265 × 4 / 2000 ≈ 0,41"/pixel.
To bardzo drobna skala.
Nie potrzebujemy więc ekstremalnie małych pikseli guidera tylko dlatego, że fotografujemy długą ogniskową.
Przykład lunetki 200 mm z tym samym pikselem
Piksel 4 µm + guider 200 mm:
≈ 4,13"/pixel.
Mimo dziesięciokrotnie grubszej skali taki guider może nadal skutecznie prowadzić znacznie drobniejszy obraz główny dzięki centroidingowi subpikselowemu.
Więcej o skalach obrazu: Sampling i skala obrazu.
Czy potrzebujemy stosunku 1:3 albo 1:5?
Stare poradniki często podawały sztywne proporcje ogniskowej guidera do teleskopu głównego.
We współczesnym guidingu nie ma potrzeby trzymać się jednej magicznej proporcji.
Program mierzy centroid gwiazdy na ułamek piksela, dlatego ważniejsza jest:
• sztywność,
• SNR,
• seeing,
• charakter błędów montażu.
Lunetka do małego refraktora
Dla refraktorów:
• 250-600 mm ogniskowej,
• umiarkowanej masy,
• skali około 1-3"/pixel
mała, sztywno zamocowana lunetka guidingowa jest często najlepszym wyborem.
OAG może działać świetnie, ale zwykle nie daje tu wystarczającej przewagi, by uzasadnić większą komplikację.
Lunetka czy OAG przy 600-1000 mm?
To zakres, w którym obie metody są bardzo sensowne.
Lunetka będzie wygodniejsza, jeśli:
• teleskop jest sztywnym refraktorem,
• sampling nie jest ekstremalnie drobny,
• nie obserwujemy flexure.
OAG warto rozważyć, jeśli:
• zestaw jest ciężki,
• używamy dużego sensora,
• subekspozycje są bardzo długie,
• pojawia się dryf mimo dobrego wykresu guidera.
Newton i lunetka guidingowa
Newton może bardzo dobrze pracować z osobną lunetką, ale trzeba zwrócić uwagę na:
• ugięcie długiej tuby,
• sztywność wyciągu,
• ciężką kamerę i EFW,
• mocowanie guidera do tuby.
Przy Newtonie 800-1200 mm dobrze zamocowana lunetka może działać znakomicie.
Newton i OAG
OAG eliminuje różnicę ruchu pomiędzy guiderem i wyciągiem głównym, ale pojawiają się inne wymagania:
• musi zmieścić się za korektorem komy,
• musi zachować wymagany spacing korektora,
• pryzmat musi znaleźć się w dobrze oświetlonej części pola.
Przy szybkich Newtonach warto przeanalizować cały tor M48/M54/M68 i winietowanie.
Zobacz również Jaki korektor komy do Newtona?.
SCT - OAG ma bardzo silny argument
Przy SCT:
• ogniskowa jest długa,
• sampling często drobny,
• lustro główne może minimalnie zmieniać położenie.
Osobna lunetka nie widzi ruchu lustra. OAG widzi go razem z kamerą główną.
Dlatego przy klasycznym SCT do długich ekspozycji OAG jest często rozwiązaniem docelowym.
RC - naturalny partner dla OAG
RC pracuje zwykle przy długiej ogniskowej i dużym torze fotograficznym.
OAG:
• eliminuje osobny guider,
• dobrze integruje się z dużymi kamerami i EFW,
• pozwala prowadzić w dokładnie tej samej osi mechanicznej.
Warto tu preferować większy pryzmat i sensor guidera, szczególnie powyżej około 1500 mm.
Czy OAG ma problem z małą liczbą gwiazd?
Może mieć, ale współczesne systemy radzą sobie znacznie lepiej niż dawne OAG.
Pomagają:
• większe i bardziej czułe sensory CMOS,
• niski read noise,
• większe pryzmaty,
• multi-star guiding,
• poprawne ustawienie pryzmatu.
Pozycja pryzmatu względem sensora
Pryzmat powinien znajdować się możliwie blisko aktywnego pola, ale nie może wchodzić w obraz głównej matrycy.
Dobra praktyka:
• ustawić pryzmat w pobliżu dłuższej krawędzi prostokątnego sensora,
• wykonać flat,
• sprawdzić, czy cień pryzmatu nie pojawia się na obrazie.
Za nisko ustawiony pryzmat
Jeżeli pryzmat jest wysunięty zbyt głęboko:
• może zasłonić część głównego sensora,
• może tworzyć wyraźny cień na flat frames,
• może zwiększyć winietowanie.
Za wysoko ustawiony pryzmat
Jeżeli pryzmat znajduje się za daleko od osi:
• dostaje mniej światła,
• gwiazdy mogą być bardziej zdeformowane przez aberracje pozaosiowe,
• liczba dostępnych gwiazd spada.
Gwiazdy w OAG mogą być zdeformowane - i to nie zawsze przeszkadza
Pryzmat patrzy w skrajną część pola teleskopu.
Gwiazdy guidera mogą więc wyglądać gorzej niż w centrum:
• mieć komę,
• astygmatyzm,
• wydłużenie.
PHD2 nie potrzebuje idealnie okrągłej gwiazdy. Potrzebuje stabilnego profilu o dobrym SNR.
OAG przed czy za korektorem?
W większości typowych konfiguracji OAG umieszcza się za korektorem/reducerem.
Dzięki temu:
• guider i kamera główna korzystają z obrazu po korekcji,
• OAG jest częścią wymaganego spacingu,
ale szczegółową kolejność zawsze sprawdzamy w dokumentacji konkretnego układu.
Czy OAG zmienia backfocus optyczny?
OAG przede wszystkim dodaje określoną długość mechaniczną.
Sam pryzmat guidera nie jest elementem leżącym w głównej wiązce sensora, jeśli został ustawiony poprawnie.
W praktyce liczymy więc fizyczną grubość korpusu OAG jako część spacingu korektor-sensor.
Połączenie gwintowane czy zaciskowe?
OAG najlepiej działa jako element sztywnego, gwintowanego toru.
Zalety:
• powtarzalna osiowość,
• mniejsze ryzyko tiltu,
• brak ślizgania ciężkiej kamery,
• łatwiejsze utrzymanie backfocusu.
Przy dużych zestawach APS-C/full frame warto unikać niepotrzebnych redukcji średnicy gwintów.
ZWO OAG, OAG-L i OAG-L-68 - jak czytać różnice
Współczesna rodzina ZWO dobrze pokazuje skalowanie OAG:
OAG - mniejszy pryzmat 8 × 8 mm, grubość około 16,5 mm, przeznaczony przede wszystkim do standardowych zestawów i sensorów do APS-C.
OAG-L - pryzmat 12 × 12 mm i większa wolna apertura; konstrukcja dla większych sensorów i bardziej wymagających zestawów.
OAG-L-68 - większy tor M68, przeznaczony do jeszcze większych kamer i akcesoriów.
Zasada jest ważniejsza niż konkretny model: im większy sensor główny i bardziej rozbudowany tor, tym bardziej liczy się wolna apertura całego systemu.
Player One OAG MAX - przykład szerokiego pryzmatu
Player One OAG MAX wykorzystuje pryzmat około 8 × 14 mm i ma długość mechaniczną około 17,5 mm.
Szeroki kształt pryzmatu jest dobrze dopasowany do prostokątnych sensorów guiderów i ma zwiększać użyteczne pole prowadzenia.
Ponownie: nie chodzi o to, że konkretny model jest "najlepszy", ale o dopasowanie pryzmatu, sensora i toru do całej konfiguracji.
OAG i pełna klatka
Full frame ma przekątną około 43,3 mm i wykorzystuje bardzo dużą część koła obrazowego.
OAG musi wtedy:
• znaleźć miejsce dla pryzmatu poza aktywnym polem,
• nie ograniczać wiązki,
• mieć odpowiednio dużą wolną aperturę.
Dlatego konstrukcje M54/M68 są często bardziej praktyczne niż mały tor M42.
OAG i APS-C
APS-C jest znacznie łatwiejszy mechanicznie niż full frame, ale nadal wymaga rozsądnego toru.
Dla IMX571:
• standardowy OAG może działać bardzo dobrze,
• duży OAG daje więcej swobody z dużym guiderem,
• warto zachować M54 lub podobną szeroką ścieżkę, jeśli reszta systemu ją obsługuje.
Czy OAG powoduje winietowanie?
Może, jeśli:
• jego wolna apertura jest zbyt mała,
• pryzmat wchodzi za głęboko,
• korpus ma wąskie przejście,
• stosujemy duży sensor i szybką światłosiłę.
Flaty skorygują łagodny spadek jasności, ale nie naprawią fizycznie zasłoniętego fragmentu sensora.
Czy OAG komplikuje tilt?
Każdy dodatkowy element mechaniczny może wprowadzić:
• przekoszenie,
• luzy,
• nieosiowość.
Dlatego warto:
• używać gwintowanych połączeń,
• unikać wielu cienkich przejściówek,
• zachować możliwie dużą średnicę toru.
Czy OAG jest trudniejszy przy pierwszym uruchomieniu?
Tak, ale głównie podczas pierwszej konfiguracji.
Po ustawieniu:
• backfocusu,
• pozycji pryzmatu,
• parfokalności guidera
dobrze złożony OAG jest bardzo powtarzalnym rozwiązaniem i nie wymaga ciągłego strojenia.
Czy trzeba obracać OAG, żeby znaleźć gwiazdę?
Przy bardzo małym sensorze guidera czasem było to konieczne.
Współczesne większe sensory i multi-star guiding znacznie ograniczają ten problem.
W wielu konfiguracjach można pozostawić stałą orientację toru przez całą sesję.
Lunetka daje lepsze gwiazdy guidera
Często tak.
Mała lunetka patrzy blisko własnej osi i ma zwykle szerokie, łatwe pole.
OAG patrzy w skraj głównego pola, gdzie gwiazdy mogą być mniej idealne.
Ale idealny wygląd gwiazdy guidingowej nie jest celem samym w sobie. Liczy się stabilny centroid.
Czy lunetka jest zawsze lżejsza?
Nie zawsze.
Mały guider 30 mm jest bardzo lekki, ale większa lunetka 60-80 mm z obejmami i kamerą może ważyć więcej niż kompaktowy OAG.
OAG może więc:
• zmniejszyć całkowitą masę,
• zmniejszyć moment bezwładności,
• uprościć okablowanie.
Czy OAG pomaga przy wietrze?
Nie bezpośrednio, ale brak dodatkowej lunetki zmniejsza powierzchnię i masę wystającą ponad główny teleskop.
Najważniejsze pozostają jednak:
• sztywność montażu,
• osłona od wiatru,
• właściwa masa całego zestawu.
Czy guiding lunetką może być lepszy niż OAG?
Tak.
Jeżeli:
• teleskop ma krótką ogniskową,
• guider jest sztywno zamocowany,
• nie ma differential flexure,
• OAG ma bardzo mało gwiazd,
prosta lunetka może być łatwiejsza i równie skuteczna.
Czy OAG może być gorszy?
Tak, jeśli jest źle skonfigurowany:
• guider jest nieostry,
• pryzmat siedzi za wysoko,
• mały sensor nie znajduje gwiazd,
• cały tor jest przekoszony,
• OAG zaburza wymagany backfocus korektora.
Tabela: co wybrać?
| Konfiguracja | Najczęściej rozsądny wybór |
| Refraktor 250-500 mm | Mała lunetka guidingowa. |
| Refraktor 500-900 mm | Lunetka lub OAG - obie opcje. |
| Refraktor >1000 mm / bardzo drobny sampling | OAG coraz bardziej uzasadniony. |
| Newton 600-1000 mm | Sztywna lunetka często wystarcza; OAG przy wymagającym torze. |
| Newton >1000 mm / duży sensor | OAG warto poważnie rozważyć. |
| SCT | OAG szczególnie polecany przy długich ekspozycjach. |
| RC | OAG bardzo naturalny wybór. |
| Bardzo krótka EAA / szerokie pole | Guiding może być zbędny lub wystarczy mała lunetka. |
Tabela: zalety i wady
| Cecha | Lunetka | OAG |
| Pierwsze uruchomienie | Łatwe. | Bardziej wymagające. |
| Gwiazdy prowadzenia | Zwykle bardzo łatwe do znalezienia. | Zależą od pryzmatu i sensora. |
| Differential flexure | Możliwe. | Praktycznie wyeliminowane. |
| Backfocus | Nie zajmuje miejsca. | Trzeba go uwzględnić. |
| Filtry narrowband | Guider niezależny od filtrów. | Bardzo dobry, jeśli znajduje się przed EFW. |
| SCT / mirror shift | Nie widzi ruchu lustra. | Widziało go razem z kamerą główną. |
| Masa i okablowanie | Dodatkowa lunetka i mocowanie. | Kompaktowy tor. |
Jak wybrać lunetkę guidingową?
Sprawdź:
• ogniskową,
• sztywność mocowania,
• możliwość precyzyjnego focusu,
• masę,
• sposób mocowania kamery.
Do większości małych refraktorów 30-50 mm apertury i około 120-250 mm ogniskowej jest rozsądnym punktem startowym.
Jak wybrać OAG?
Sprawdź:
1. mechaniczną grubość OAG,
2. wielkość pryzmatu,
3. wolną aperturę głównego toru,
4. dostępne gwinty M42/M48/M54/M68,
5. kompatybilność z EFW,
6. możliwość ustawienia pryzmatu,
7. focuser kamery guidingowej,
8. wielkość sensora guidera.
Jak wybrać kamerę do OAG?
Priorytety:
• mono,
• wysoka czułość,
• niski read noise,
• możliwie duże pole sensora przy długiej ogniskowej,
• mechaniczna zgodność z focuserem OAG.
Liczba megapikseli nie jest głównym kryterium.
Najczęstsze błędy z lunetką
• mocowanie guidera w luźnym finder shoe,
• długie regulowane śruby zamiast sztywnego mocowania,
• zbyt ciężka lunetka,
• ignorowanie flexure,
• kupowanie bardzo długiej lunetki tylko dlatego, że "musi mieć 1/3 ogniskowej".
Najczęstsze błędy z OAG
• brak miejsca w 55 mm backfocusu,
• za mały sensor guidera przy długiej ogniskowej,
• źle ustawiona wysokość pryzmatu,
• guider za filtrem 3 nm,
• brak parfokalności,
• pryzmat zasłaniający sensor główny,
• redukcja M68/M54 do małego M42 bez potrzeby,
• ocena gwiazd guidera według estetyki zamiast stabilności centroidu.
Procedura wyboru w sześciu pytaniach
1. Jaka jest ogniskowa teleskopu?
Do około 500-600 mm lunetka jest zwykle bardzo wygodna. Powyżej 1500 mm OAG zyskuje silną przewagę.
2. Jaki jest sampling kamery głównej?
Im drobniejszy, tym bardziej widoczne będą ugięcia.
3. Jaki to teleskop?
SCT/RC sprzyjają OAG. Mały refraktor sprzyja prostemu guiderowi.
4. Czy używam bardzo wąskich filtrów?
OAG przed EFW jest wtedy bardzo wygodny.
5. Czy mam miejsce w backfocusie?
Jeśli nie, osobna lunetka może być jedynym prostym rozwiązaniem.
6. Czy obecny guider wykazuje differential flexure?
Jeżeli wykres jest dobry, a gwiazdy dryfują w długich subach, OAG jest jednym z pierwszych rozwiązań do rozważenia.
Najważniejszy wniosek
Lunetka guidingowa jest prosta, wygodna i doskonała dla wielu refraktorów oraz krótszych Newtonów.
OAG jest bardziej wymagający przy pierwszym ustawieniu, ale eliminuje differential flexure i staje się szczególnie wartościowy przy:
• SCT,
• RC,
• długich ogniskowych,
• bardzo drobnym samplingu,
• ciężkich torach fotograficznych.
Przy wyborze OAG patrzymy przede wszystkim na:
• pryzmat,
• sensor guidera,
• backfocus,
• wolną aperturę,
• pozycję względem EFW.
Nie ma potrzeby komplikować małego refraktora tylko dlatego, że OAG jest rozwiązaniem bardziej zaawansowanym. Z drugiej strony przy 2000 mm ogniskowej walka z flexure osobnej lunetki często ma mniej sensu niż prawidłowo skonfigurowany OAG.
Dalsze artykuły: Guiding w astrofotografii, Sampling i skala obrazu, Backfocus w astrofotografii, Jak wybrać kamerę astronomiczną? oraz Korektor komy do Newtona.

