opinie


Polski English  
Telefony (pn - pt: 10 - 17, sb: 9 - 13)     Warszawa : 22 374 3140,   501 419 827
Polski English
teleskop
Astronomia Optyka Technologia
   Szukaj    
 
   Koszyk więcej    
0 przedmiotów
   Kategorie    
Teleskopy »
 
Lornetki »
 
Lunety »
 
Mikroskopy »
 
Astrofotografia »
 
Okulary astronomiczne »
 
Filtry astronomiczne »
 
AstroAkcesoria »
 
Noktowizory »
 
Termowizory »
 
Celowniki »
 
Dalmierze »
 
Latarki »
 
Lupy »
 
Kamery sportowe i drony »
 
Statywy »
 
Czyszczenie optyki »
 
Publikacje »
 
Outdoor i łowiectwo »
 
Gadżety »
 
FotoAkcesoria »
 
Używane - outlet »
 
   Producenci    
   Wysyłka    

 
Wysyłka Pocztex Ekspres 24

• Kurier Pocztex: 10 zł
• Kurier Pocztex + pobranie: 15 zł
 


 
Wysyłka kurierem

• Kurier UPS: 25 zł
• Kurier UPS + pobranie: 30 zł

 
   Sklep w Warszawie    
Mapa dojazdu
 
WARSZAWA, ul. Grochowska 8-B
pn-pt:10 - 17, sb:9-13
   Sklep w Chorzowie    
Mapa dojazdu
 
CHORZÓW, ul. Katowicka 56
pn-pt:10 - 17, sb:9-13
   O firmie    
Kontakt/O firmie
Dostawa i zwroty
Ochrona prywatności
Regulamin
   Waluta    
   Język    
Polski English

Najpiękniejsze widoki na niebie - co warto zobaczyć gołym okiem, przez lornetkę i teleskop

Nie istnieje jeden przyrząd, który najlepiej pokaże wszystkie atrakcje nocnego nieba. Rozległa Droga Mleczna, rój meteorów i zorza polarna wymagają szerokiego pola widzenia, dlatego najwięcej zobaczymy bez żadnego sprzętu. Plejady i Galaktyka Andromedy często prezentują się najlepiej w lornetce, natomiast pierścienie Saturna, kratery Księżyca i gwiazdy podwójne ujawniają swoje szczegóły dopiero w teleskopie.

Poniższy przewodnik nie jest katalogiem wszystkich obiektów dostępnych dla miłośnika astronomii. To wybór obserwacji, które są stosunkowo łatwe do wykonania z Polski, pokazują różnorodność nieba i mogą dostarczyć prawdziwie pamiętnych wrażeń. Większość z nich nie wymaga kosztownego sprzętu. Potrzebne są przede wszystkim odpowiednie warunki, chwila cierpliwości i świadomość, czego należy szukać.

Zanim rozpoczniesz obserwacje

Ciemne niebo jest ważniejsze niż duże powiększenie

Światło uliczne nie przeszkadza w obserwacji Księżyca, jasnych planet ani najjaśniejszych gwiazd. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku Drogi Mlecznej, galaktyk, mgławic i słabszych gromad. Łuna miejska obniża kontrast i może całkowicie ukryć obiekt, który pod ciemnym wiejskim niebem byłby widoczny nawet przez lornetkę.

Jeżeli celem są słabe obiekty głębokiego nieba, warto wybrać miejsce oddalone od bezpośrednich źródeł światła i zaplanować obserwację w pobliżu nowiu. Oczy potrzebują przynajmniej kilkunastu minut, aby przystosować się do ciemności. Biały ekran telefonu lub światło latarki szybko niweczą ten efekt, dlatego należy ograniczyć ich jasność i korzystać z trybu nocnego albo słabego światła czerwonego.

Przejrzystość i stabilność atmosfery to nie to samo

Przejrzyste, suche powietrze sprzyja obserwacji galaktyk, mgławic i Drogi Mlecznej. Planety oraz drobne szczegóły na Księżycu wymagają natomiast spokojnej atmosfery, określanej przez obserwatorów jako dobry seeing. Podczas silnych ruchów powietrza obraz planety drży i rozpływa się mimo bezchmurnego nieba. Z tego powodu nie każda pogodna noc jest równie dobra do wszystkich rodzajów obserwacji.

Nie należy także oceniać warunków wyłącznie na podstawie widoku gwiazd. Delikatne zamglenie może praktycznie uniemożliwić obserwowanie galaktyk, a jednocześnie towarzyszyć bardzo stabilnemu powietrzu odpowiedniemu do oglądania planet.

Zawsze zaczynaj od małego powiększenia

Duże powiększenie pokazuje mniejszy fragment nieba, przyciemnia obraz i wzmacnia drgania montażu oraz wpływ atmosfery. Obiekt najłatwiej odnaleźć okularem zapewniającym małe powiększenie i szerokie pole widzenia. Dopiero po ustawieniu go w centrum można zmienić okular na krótszy i sprawdzić, czy warunki pozwalają uzyskać więcej szczegółów.

Obraz w okularze nie wygląda jak fotografia

Zdjęcia astronomiczne powstają w wyniku długiego zbierania światła i zaawansowanej obróbki. Ludzkie oko obserwuje na bieżąco, dlatego większość mgławic i galaktyk widzimy jako delikatne szare pojaśnienia, bez intensywnych kolorów znanych ze zdjęć. Nie oznacza to, że widok jest nieciekawy. Świadomość, że słabe światło Galaktyki Andromedy podróżowało do nas około 2,5 miliona lat, potrafi zrobić większe wrażenie niż najbardziej nasycona fotografia.

W obserwacji słabych obiektów pomaga zerkanie nieco obok nich. Tak zwane zerkanie z boku wykorzystuje bardziej czułe na słabe światło części siatkówki. Warto również pozostać przy okularze przez kilka minut. Szczegóły, których nie dostrzegamy w pierwszej chwili, często stają się widoczne dopiero po spokojnym i uważnym patrzeniu.

Najpiękniejsze widoki dostępne bez żadnego sprzętu

Rozgwieżdżone niebo i Droga Mleczna

Najbardziej rozległym widokiem astronomicznym jest całe nocne niebo. W mieście dostrzegamy tylko najjaśniejsze gwiazdy, natomiast pod naprawdę ciemnym niebem pojawiają się ich tysiące. Gwiazdozbiory przestają być pojedynczymi punktami połączonymi umownymi liniami i zanurzają się w gęstym tle słabszych gwiazd.

Droga Mleczna jest widzianą od wewnątrz płaszczyzną naszej Galaktyki. Z Polski najlepiej prezentuje się podczas bezksiężycowych nocy od lata do wczesnej jesieni. Jej jasny, niejednorodny pas biegnie między innymi przez Łabędzia, Orła i okolice Strzelca. Centralne rejony Galaktyki pozostają u nas nisko nad południowym horyzontem, dlatego potrzebują odsłoniętego widoku i czystego powietrza. W Łabędziu można natomiast zauważyć ciemniejsze przerwy i rozgałęzienia, będące obłokami pyłu przesłaniającymi światło odległych gwiazd.

Do obserwacji Drogi Mlecznej nie potrzeba powiększenia. Najlepszym wyposażeniem jest leżak lub mata, ciepła odzież oraz przynajmniej kilkanaście minut spędzonych bez patrzenia w jasne źródła światła.

Gwiazdozbiory i wielkie układy gwiazd

Rozpoznawanie kilku dużych układów gwiazd pozwala samodzielnie orientować się na niebie. Wielki Wóz prowadzi do Gwiazdy Polarnej, a charakterystyczna Kasjopeja po przeciwnej stronie bieguna pomaga odnaleźć jesienne gwiazdozbiory. Zimą trudno pomylić Oriona z trzema niemal równomiernie rozmieszczonymi gwiazdami Pasa. Latem wysoko świeci Trójkąt Letni złożony z Wegi, Deneba i Altaira.

Nie wszystkie takie figury są formalnymi gwiazdozbiorami. Wielki Wóz i Trójkąt Letni są asteryzmami, czyli łatwo rozpoznawalnymi układami gwiazd, które mogą stanowić część jednego lub kilku gwiazdozbiorów. Ich znajomość jest praktyczniejsza niż zapamiętywanie całej mapy nieba: od jasnych gwiazd można później przechodzić do słabszych obiektów metodą skakania po gwiazdach.

Zmienne oblicze Księżyca

Księżyc warto obserwować nie tylko podczas pełni. Cienki sierp widoczny po zachodzie albo przed wschodem Słońca jest jednym z najsubtelniejszych widoków na niebie. Niekiedy można wtedy dostrzec również słabo oświetloną pozostałą część tarczy. Jest to światło popielate - światło słoneczne odbite najpierw od Ziemi, a następnie od powierzchni Księżyca.

W kolejnych dniach zmienia się położenie granicy między oświetloną i ciemną częścią tarczy. Pełnia jest bardzo jasna i efektowna, ale światło pada wtedy na powierzchnię niemal pionowo, przez co rzeźba terenu wygląda płasko. Najlepsze wrażenie przestrzenności pojawia się podczas faz częściowych, zwłaszcza w pobliżu pierwszej i ostatniej kwadry.

Planety i ich spotkania z Księżycem

Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn mogą być obserwowane bez teleskopu. Wenus bywa po Słońcu i Księżycu najjaśniejszym naturalnym obiektem na niebie. Jowisz również wyraźnie przewyższa blaskiem większość gwiazd, Mars w sprzyjającym okresie zwraca uwagę pomarańczowoczerwoną barwą, a Saturn wygląda jak spokojnie świecąca żółtawa gwiazda.

Planety przemieszczają się na tle gwiazdozbiorów po obszarze nieba nazywanym ekliptyką. Z tego powodu co pewien czas tworzą efektowne układy z Księżycem lub między sobą. Bliskie spotkanie cienkiego sierpa Księżyca z Wenus, kilka planet ustawionych wzdłuż ekliptyki albo jasne planety w pobliżu gromady gwiazd mogą być atrakcyjniejsze niż obserwacja pojedynczego obiektu. Pozorna bliskość nie oznacza oczywiście, że ciała te znajdują się obok siebie w przestrzeni - jest wyłącznie skutkiem kierunku, w którym patrzymy.

Roje meteorów i pojedyncze bolidy

Meteor jest krótkotrwałym zjawiskiem świetlnym powstającym, gdy drobina materii kosmicznej wpada z dużą prędkością w atmosferę. Podczas aktywności roju wiele meteorów zdaje się wybiegać z jednego obszaru nieba, zwanego radiantem. Nie należy jednak wpatrywać się bezpośrednio w radiant. Dłuższe smugi łatwiej zauważyć kilkadziesiąt stopni od niego, obejmując wzrokiem możliwie dużą część nieba.

Do najbardziej znanych rojów należą sierpniowe Perseidy, grudniowe Geminidy i styczniowe Kwadrantydy. Rzeczywista liczba widocznych meteorów zależy od ciemności miejsca, wysokości radiantu, zachmurzenia i fazy Księżyca. Podawana w prognozach aktywność maksymalna nie oznacza, że obserwator w mieście zobaczy dokładnie tyle zjawisk w ciągu godziny.

Sporadycznie pojawia się meteor wyjątkowo jasny, nazywany bolidem. Może pozostawić na niebie świecący ślad utrzymujący się przez kilka lub kilkanaście sekund. Takiego zjawiska nie da się zaplanować, a jego nieprzewidywalność jest częścią uroku obserwacji.

Zorza polarna, jasne komety i inne niespodzianki

Zorza polarna nie jest w Polsce zjawiskiem codziennym, ale podczas silnej aktywności geomagnetycznej może być widoczna także z naszego kraju. Najlepiej szukać jej nad ciemnym północnym horyzontem. Słaba zorza może wyglądać dla oka jak bezbarwna łuna lub pionowe smugi, mimo że aparat telefonu zarejestruje wyraźną zieleń albo czerwień. Dlatego warto najpierw ocenić strukturę i zmienność pojaśnienia, a nie sam kolor.

Jasne komety są jeszcze mniej przewidywalne. Większość komet pozostaje obiektami teleskopowymi, ale raz na kilka lat może pojawić się taka, która staje się dostępna dla lornetki lub nawet gołego oka. Zwykle widzimy rozmytą komę, czasem z krótszym albo dłuższym warkoczem. Warkocz nie zawsze jest oczywisty, szczególnie przy łunie miejskiej i jasnym Księżycu.

Co najlepiej zobaczyć przez lornetkę

Lornetka 7x35, 8x42, 10x42 lub 10x50 jest znakomitym pierwszym przyrządem astronomicznym. Pokazuje znacznie więcej gwiazd niż nieuzbrojone oko, zachowuje szerokie pole widzenia i pozwala patrzeć obojgiem oczu. Większe modele zbierają więcej światła, ale stają się cięższe i trudniejsze do utrzymania bez statywu. W praktyce stabilny obraz z mniejszej lornetki może ujawnić więcej niż drżący obraz z przyrządu o większym powiększeniu.

Plejady, Hiady i inne rozległe gromady otwarte

Plejady, oznaczone w katalogu Messiera jako M45, są jednym z najpiękniejszych obiektów lornetkowych. Gołym okiem wyglądają jak mała grupka kilku gwiazd, natomiast lornetka pokazuje ich znacznie więcej i zachowuje wokół gromady odpowiednio dużo ciemnego tła. W typowym teleskopie przy zbyt dużym powiększeniu Plejady mogą nie mieścić się w polu widzenia, tracąc swój charakter.

W tym samym gwiazdozbiorze Byka znajdują się Hiady. Tworzą rozległy układ w kształcie litery V, którego pozorną częścią jest jasny Aldebaran. Gwiazda ta leży jednak znacznie bliżej nas i nie należy do gromady. Zimą warto skierować lornetkę również na M35 w Bliźniętach, a na przełomie zimy i wiosny na gromadę Żłóbek, czyli M44 w Raku. Jesienią znakomitym celem jest Podwójna Gromada h i χ Persei, widoczna pomiędzy Perseuszem i Kasjopeją.

Galaktyka Andromedy

Galaktyka Andromedy, M31, jest najodleglejszym obiektem, który większość ludzi może zobaczyć bez przyrządów optycznych. Pod ciemnym niebem jawi się jako niewielka mglista plamka. Lornetka pokazuje jaśniejsze jądro otoczone wydłużonym pojaśnieniem. Cała galaktyka zajmuje na niebie obszar wielokrotnie dłuższy od średnicy Księżyca, lecz jej zewnętrzne części są bardzo słabe. W mieście zobaczymy zazwyczaj tylko jasne centrum.

Najdogodniejszy okres obserwacji M31 przypada na jesień, kiedy wieczorem wznosi się wysoko nad horyzont. Nie należy oczekiwać wyraźnych ramion spiralnych ani kolorów. Wartością tego widoku jest możliwość uchwycenia własnym wzrokiem światła całej sąsiedniej galaktyki.

Mgławica Oriona

Pod trzema gwiazdami Pasa Oriona znajduje się jego Miecz. Środkowa część Miecza nie jest zwykłą gwiazdą - obejmuje Wielką Mgławicę w Orionie, M42. W ciemnym miejscu można zauważyć ją bez przyrządów, ale już niewielka lornetka pokazuje wyraźne, nieregularne pojaśnienie otaczające młode gwiazdy.

M42 jest najlepiej widoczna podczas zimowych wieczorów. Lornetka ukazuje mgławicę razem z szerokim otoczeniem Miecza Oriona, natomiast teleskop pozwala badać jej wewnętrzną strukturę i centralny układ gwiazd zwany Trapezem. Są to dwa różne, równie wartościowe widoki.

Księżyc w całości

Przez lornetkę można nadal objąć całą tarczę Księżyca, a jednocześnie rozpoznać morza, duże kratery i pasma górskie. Najwięcej szczegółów pojawia się wzdłuż terminatora, gdzie nisko padające światło tworzy długie cienie. Lornetka o powiększeniu 10x zwykle może być jeszcze używana z ręki, ale oparcie łokci lub zastosowanie statywu zdecydowanie poprawia widoczność drobnych struktur.

Wędrówka po Drodze Mlecznej

Jedną z najlepszych lornetkowych obserwacji nie jest pojedynczy obiekt, lecz powolne przesuwanie pola widzenia wzdłuż Drogi Mlecznej. W Łabędziu i Orle pojawiają się niezliczone gwiazdy, ciemne obłoki pyłu i drobne gromady. Nisko nad południowym horyzontem w okolicach Strzelca i Tarczy można odnaleźć kolejne gromady oraz mgławice. Ten rodzaj obserwacji nie wymaga znajomości każdego oznaczenia katalogowego - najpierw warto po prostu zobaczyć, jak bardzo niejednorodna jest płaszczyzna Galaktyki.

Najciekawsze cele dla teleskopu

Kratery, góry i morza na Księżycu

Księżyc jest najlepszym pierwszym celem dla nowego teleskopu. Jest jasny, łatwy do odnalezienia i zmienia wygląd każdej nocy. Wzdłuż terminatora kratery wydają się głębokie, wały rzucają długie cienie, a szczyty górskie mogą być oświetlone mimo ciemności panującej w ich otoczeniu.

Warto śledzić między innymi kratery Kopernik, Tycho i Plato, łukowate pasma Apeninów, rozległe Morze Deszczów oraz Zatokę Tęcz. Nie trzeba od razu znać wszystkich nazw. Dobrym ćwiczeniem jest wybranie jednego obszaru i powrót do niego po dobie. Zmiana kąta oświetlenia potrafi całkowicie przekształcić jego wygląd.

Pełnia jest dobrym momentem do oglądania układu jasnych smug wybiegających z młodych kraterów, zwłaszcza z Tycho. Do badania rzeźby powierzchni lepsze są jednak fazy częściowe. Umiarkowane powiększenie często daje ostrzejszy i bardziej kontrastowy obraz niż maksymalna wartość obiecywana na opakowaniu teleskopu.

Jowisz i cztery księżyce galileuszowe

Nawet mały teleskop pokazuje przy Jowiszu cztery najjaśniejsze księżyce: Io, Europę, Ganimedesa i Kallisto. Zmieniają położenie z nocy na noc, a czasem już w ciągu kilku godzin. Mogą chować się za planetą, przechodzić przed jej tarczą i rzucać na nią niewielkie cienie.

Na samej tarczy Jowisza najłatwiej zauważyć dwa ciemniejsze pasy chmur po obu stronach równika. Przy spokojnej atmosferze większy teleskop ujawnia kolejne pasma, nieregularności i owalne struktury. Wielka Czerwona Plama nie jest widoczna przez cały czas: Jowisz szybko się obraca, a kontrast tej burzy jest mniejszy, niż sugerują fotografie. Do jej obserwacji potrzebne są odpowiednie godziny, stabilny obraz i zwykle przynajmniej średniej wielkości teleskop.

Saturn i jego pierścienie

Pierwszy widok pierścieni Saturna należy do najbardziej pamiętnych doświadczeń początkującego obserwatora. Są widoczne już w małym, poprawnie ustawionym teleskopie. Przy większym powiększeniu można rozdzielić tarczę planety od pierścieni, zauważyć ich cień oraz najjaśniejszy księżyc Saturna - Tytana.

Przy dobrym seeingu i odpowiednio dużej aperturze możliwe staje się dostrzeżenie przerwy Cassiniego dzielącej główne części systemu pierścieni, a także delikatnych pasów w atmosferze planety. Nachylenie pierścieni względem Ziemi zmienia się w wieloletnim cyklu. Czasami są szeroko otwarte, a w okolicach przejścia Ziemi przez ich płaszczyznę wyglądają jak niezwykle cienka linia. Dlatego Saturn nie prezentuje się identycznie podczas każdego sezonu obserwacyjnego.

Mars - obiekt dla cierpliwych

Mars rozczarowuje częściej niż Jowisz i Saturn, ponieważ przez większość czasu ma bardzo małą średnicę kątową. Najlepszy okres przypada na tygodnie w pobliżu opozycji, gdy Ziemia znajduje się między Marsem i Słońcem, a planeta jest stosunkowo blisko nas. Opozycje Marsa powtarzają się mniej więcej co 26 miesięcy, ale nie wszystkie są równie korzystne.

W dobrych warunkach teleskop może pokazać jasną czapę polarną i rozległe ciemniejsze obszary powierzchni. Szczegóły są subtelne i falują wraz z atmosferą, dlatego najlepiej obserwować długo, wybierając momenty chwilowego uspokojenia obrazu. Niekiedy widoczność powierzchni ograniczają marsjańskie burze pyłowe. Intensywne barwy i ostre kontury znane ze zdjęć nie odpowiadają typowemu obrazowi wizualnemu.

Fazy Wenus

Wenus jest niezwykle jasna, ale jej gruba warstwa chmur uniemożliwia zwykłemu teleskopowi pokazanie powierzchni. Najciekawszym celem są zmieniające się fazy planety. W zależności od położenia na orbicie Wenus może wyglądać jak niewielka niemal pełna tarcza, połowa tarczy albo duży, cienki sierp.

Najlepszy obraz często uzyskuje się jeszcze na jasnym niebie, gdy planeta znajduje się wyżej nad horyzontem, a jej blask nie razi tak bardzo na tle zmierzchu. Trzeba jednak zachować bezwzględną ostrożność, jeżeli Słońce nadal znajduje się nad horyzontem. Nie wolno przeszukiwać jego okolicy lornetką lub teleskopem.

Gwiazdy podwójne i ich kolory

Gwiazdy podwójne dobrze znoszą miejskie niebo i mogą być obserwowane także wtedy, gdy Księżyc przeszkadza w oglądaniu galaktyk. Jednym z najłatwiejszych przykładów jest Mizar w dyszlu Wielkiego Wozu. Gołym okiem obok Mizara można zauważyć Alkora, a teleskop rozdziela samego Mizara na dwie jasne gwiazdy.

Albireo w Łabędziu tworzy szeroką parę, której składniki są zwykle opisywane jako złocisty i niebieskawy. Barwy gwiazd są subtelne i mogą być odbierane różnie przez poszczególnych obserwatorów. Bardziej wymagającym letnim celem jest Epsilon Lutni, zwany Podwójną Podwójną: lornetka lub małe powiększenie pokazuje dwie gwiazdy, a większe powiększenie w dobrych warunkach rozdziela każdą z nich na kolejną parę.

Gromady otwarte i kuliste

Gromady otwarte składają się zwykle z młodych gwiazd związanych wspólnym pochodzeniem. Każda ma inny kształt i zagęszczenie. Podwójna Gromada w Perseuszu jest wspaniała w małym teleskopie przy szerokim polu, M35 w Bliźniętach tworzy bogate skupisko, a M11 w Tarczy jest tak gęsta, że w małym powiększeniu może przypominać mglistą plamkę.

Gromady kuliste są znacznie starszymi, niemal sferycznymi skupiskami dziesiątek lub setek tysięcy gwiazd. Najbardziej znanym przykładem północnego nieba jest M13 w Herkulesie. Lornetka pokazuje ją jako niewielkie rozmyte kółko. Teleskop o większej średnicy zaczyna rozdzielać gwiazdy na obrzeżach, a przy dobrych warunkach ukazuje ziarnistą strukturę coraz bliżej jasnego centrum. To przykład obiektu, w którym wzrost apertury przynosi bardzo wyraźną zmianę widoku.

Wielka Mgławica w Orionie

M42 pozostaje jednym z najlepszych obiektów również dla teleskopu. Małe powiększenie pokazuje rozłożyste, przypominające skrzydła pojaśnienie. W centrum można rozdzielić cztery główne gwiazdy Trapezu. Większa apertura i ciemne niebo ujawniają pofałdowane granice, ciemne wcięcia i słabsze partie mgławicy.

W typowym teleskopie M42 jest przede wszystkim szara. Niektórzy obserwatorzy dostrzegają bardzo delikatny zielonkawy odcień najjaśniejszego centrum, lecz kolor zależy od apertury, warunków i indywidualnej wrażliwości oka. Filtr mgławicowy UHC może zwiększyć kontrast rozległych obszarów mgławicy, ale nie zastąpi ciemnego nieba ani nie rozjaśni obrazu.

Mgławice planetarne M57 i M27

Mgławica Pierścień, M57 w Lutni, jest pozostałością zewnętrznych warstw odrzuconych przez umierającą gwiazdę. Przy małym powiększeniu wygląda niemal jak nieostra gwiazda. Po zwiększeniu powiększenia pojawia się niewielka owalna obrączka z ciemniejszym środkiem. M57 ma dużą jasność powierzchniową i dobrze nadaje się do obserwacji z miasta, choć ciemniejsze niebo zawsze pomaga.

Mgławica Hantle, M27 w Lisku, jest większa i bardziej rozległa. Pod dobrym niebem można ją odnaleźć nawet lornetką, a teleskop pokazuje charakterystyczne przewężenie i słabsze zewnętrzne partie. Filtr UHC lub OIII może poprawić kontrast obu mgławic, szczególnie M27, lecz rezultat zależy od średnicy teleskopu, powiększenia i warunków.

Galaktyki poza M31

Galaktyki należą do najbardziej wymagających obiektów wizualnych. Ich całkowita jasność może wydawać się wysoka, ale jest rozłożona na dużej powierzchni. Z miasta jasne jądro bywa jedynym widocznym fragmentem, a filtr mgławicowy nie usuwa łuny i zazwyczaj nie poprawia obrazu galaktyki. Najskuteczniejszym sposobem jest wyjazd pod ciemniejsze niebo.

Dobrym celem są M81 i M82 w Wielkiej Niedźwiedzicy. Przy małym powiększeniu można zobaczyć je w jednym polu: M81 jako owalne pojaśnienie z jaśniejszym centrum, M82 jako wąską, wydłużoną smugę. M51, Galaktyka Wir, jest łatwa do zlokalizowania w pobliżu końca dyszla Wielkiego Wozu, lecz zobaczenie zarysu jej ramion spiralnych wymaga ciemnego nieba, doświadczenia i odpowiednio dużej apertury. Początkujący powinien uznać samo pewne dostrzeżenie dwóch stykających się pojaśnień M51 i jej towarzyszki za udaną obserwację.

Zjawiska, na które warto czekać

Zaćmienie Księżyca

Zaćmienie Księżyca jest bezpieczne do obserwacji gołym okiem i przez dowolny przyrząd optyczny. Podczas fazy częściowej widać, jak cień Ziemi przesuwa się po tarczy. W czasie zaćmienia całkowitego Księżyc zwykle nie znika, lecz przybiera odcień miedziany, pomarańczowy albo ciemnoczerwony. Jego jasność i barwa zależą między innymi od stanu ziemskiej atmosfery.

Najpełniejszy obraz daje nieuzbrojone oko lub lornetka, ponieważ pozwalają oglądać całą tarczę wraz z otaczającymi ją gwiazdami. Teleskop umożliwia śledzenie momentów, w których granica cienia przechodzi przez konkretne kratery.

Zaćmienie Słońca - tylko z właściwą ochroną

Bezpośrednie patrzenie na nieprzesłonięte lub częściowo przesłonięte Słońce bez odpowiedniego filtra grozi trwałym uszkodzeniem wzroku. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne, przydymione szkło, płyty, folie opakowaniowe i domowe zamienniki nie zapewniają bezpiecznej ochrony.

Do obserwacji Słońca nieuzbrojonym okiem służą sprawdzone okulary lub wizjery słoneczne zgodne z normą ISO 12312-2. Przed użyciem należy skontrolować materiał filtrujący i nie korzystać z produktu rozdartego, przebitego, odklejonego ani w inny sposób uszkodzonego.

W przypadku teleskopu, lornetki lub obiektywu aparatu potrzebny jest przeznaczony do danego zastosowania filtr słoneczny zamocowany stabilnie przed obiektywem, zanim światło zostanie skupione przez układ optyczny. Nie wolno patrzeć przez lornetkę lub teleskop w okularach zaćmieniowych ani zakładać filtra na okular. Skupione promieniowanie może błyskawicznie uszkodzić filtr umieszczony za optyką i doprowadzić do urazu oka. Niebezpieczne są zwłaszcza stare filtry słoneczne wkręcane w okular teleskopu.

Całkowite zaćmienie Słońca ma osobne zasady dotyczące krótkiej fazy całkowitej widocznej wyłącznie w pasie totalności. Poza tym pasem oraz podczas każdego zaćmienia częściowego i obrączkowego Słońce musi być obserwowane przez właściwą ochronę przez cały czas. Osoby bez doświadczenia powinny korzystać z gotowych, przeznaczonych do obserwacji Słońca rozwiązań i ściśle przestrzegać instrukcji producenta.

Zakrycia i bliskie koniunkcje

Księżyc podczas ruchu na tle gwiazd może zasłaniać gwiazdy, planety, a sporadycznie także jasne gromady. Zjawisko nazywa się zakryciem. Zniknięcie gwiazdy za ciemnym brzegiem Księżyca bywa zaskakująco nagłe, ponieważ gwiazda jest z naszej perspektywy punktem, a Księżyc praktycznie nie ma atmosfery, która stopniowo wygaszałaby jej światło.

Koniunkcja jest pozornym zbliżeniem dwóch lub większej liczby ciał na niebie. Najciaśniejsze spotkania mogą zmieścić się razem w polu lornetki albo teleskopu, tworząc rzadkie zestawienie obiektów znajdujących się w rzeczywistości w zupełnie różnych odległościach. Widoczność konkretnego zakrycia lub koniunkcji zależy od miejsca i godziny, dlatego zawsze należy sprawdzić efemerydę dla własnej lokalizacji.

Nowe, supernowe i jasne komety

Niektórych atrakcji nie da się umieścić na stałej liście. Nowa może na pewien czas wyraźnie zwiększyć blask słabej wcześniej gwiazdy. Supernowa w innej galaktyce pojawia się w amatorskim teleskopie jako dodatkowy punkt światła, który nie występuje na starszych mapach i fotografiach. Jasna kometa może rozwinąć warkocz obejmujący znaczną część nieba albo pozostać zaledwie mglistą plamką mimo optymistycznych prognoz.

Warto śledzić aktualne komunikaty obserwacyjne, ale podchodzić ostrożnie do zapowiedzi „komety stulecia”. Jasność komety zależy od aktywności niewielkiego jądra i bywa trudna do przewidzenia. Astronomia nagradza regularne spoglądanie w niebo właśnie tym, że od czasu do czasu pojawia się na nim coś, czego nie było w planie.

Prosty plan obserwacji na cztery pory roku

Zima: rozpocznij od Oriona. Obejrzyj jego Pas i Miecz gołym okiem, następnie skieruj lornetkę na M42, Plejady i Hiady. Teleskopem rozdziel Trapez w Mgławicy Oriona oraz odwiedź gromadę M35 w Bliźniętach. Zimne noce potrafią być bardzo przejrzyste, ale teleskop powinien wcześniej wyrównać temperaturę z otoczeniem.

Wiosna: lornetką odnajdź M44 w Raku, a teleskopem spróbuj obserwacji M81 i M82. To również dobry okres na galaktyki w Lwie i Pannie, choć wymagają one ciemnego nieba i większej cierpliwości. Księżyc, gwiazdy podwójne i aktualnie widoczne planety pozostają dobrymi celami podczas jasnych nocy.

Lato: obserwuj Drogę Mleczną, Trójkąt Letni i okolice Łabędzia. Lornetką przemierzaj pola gwiazdowe, a teleskopem zobacz Albireo, M13, M57 i M27. W sierpniu warto zaplanować dłuższą sesję pod kątem Perseidów, uwzględniając fazę Księżyca i godzinę wschodu radiantu.

Jesień: najważniejszym celem jest Galaktyka Andromedy. Lornetką obejrzyj także Podwójną Gromadę w Perseuszu, a późną jesienią powracające na wieczorne niebo Plejady. Długie noce pozwalają połączyć cele typowo jesienne z pierwszymi obiektami zimowymi.

Widoczność planet nie jest przypisana do stałej pory roku. Ich położenie zmienia się z roku na rok, dlatego przed obserwacją należy sprawdzić aktualną mapę nieba lub program planetarium. To samo dotyczy komet, zaćmień, zakryć, koniunkcji i rojów meteorów.

Od czego zacząć dziś wieczorem

Jeżeli dopiero rozpoczynasz obserwacje, nie próbuj jednego wieczoru zaliczyć całego katalogu. Wybierz trzy cele odpowiednie do pogody i miejsca:

  • gołym okiem rozpoznaj jeden duży układ gwiazd i sprawdź położenie jasnych planet;
  • lornetką obejrzyj Księżyc, rozległą gromadę albo jasny obiekt głębokiego nieba;
  • teleskopem skup się na jednym obiekcie, używając kolejno małego i umiarkowanego powiększenia.

Zapisz datę, miejsce, warunki i najważniejsze dostrzeżone szczegóły. Po kilku miesiącach takie notatki pokażą postęp lepiej niż liczba kupionych akcesoriów. Umiejętność obserwowania rozwija się z czasem: oko uczy się rozpoznawać delikatne kontrasty, a obserwator coraz sprawniej dobiera powiększenie i odróżnia szczegół rzeczywisty od chwilowych zniekształceń atmosfery.

Najciekawsze widoki astronomiczne nie zawsze są najdalsze ani najtrudniejsze. Czasami będzie to cień księżyca Jowisza przesuwający się po tarczy planety, innym razem cienki sierp młodego Księżyca nad wieczornym horyzontem albo pierwszy naprawdę ciemny widok Drogi Mlecznej. Najlepszym przewodnikiem pozostaje regularne wychodzenie pod niebo i świadome porównywanie tego, co widać gołym okiem, przez lornetkę i przez teleskop.

🔭
Asystent
Online
🔭

Witaj!

Pomogę Ci wybrać idealny sprzęt optyczny.

Powered by AI