Zamówienia: kontakt@teleskopy.pl     Porady dot. sprzętu porady@teleskopy.pl
 
Telefon (pn - pt:   10 - 18, sb:  9 - 13) Infolinia: 0801 011 228   +48 22 374 31 40 (WAW)   22 374 06 07 (WAW)   531 531 707 (KRK)
 
Salony firmowe: Warszawa, ul. Solec 34b (pod mostem Poniatowskiego)    Kraków, ul. Dietla 69    Chorzów, ul. Katowicka 52

Porady optyczne i astronomiczne

Adaptacja wzroku czyli o widzeniu w ciemności.

Wyjdź na otwartą przestrzeń i spójrz na gwiazdy. Z początku nie zobaczysz ich zbyt wiele, ale im dłużej przebywasz w ciemności, tym więcej gwiazd dostrzeżesz.
Jest tak dlatego, że nasze oczy posiadają zdolność dostosowania się do ciemności. Największa, ogromna zmiana zachodzi w ciągu pierwszych 10 minut przebywania w całkowitej lub prawie całkowitej ciemności. Najwyższy stopień adaptacji do ciemności następuje po około godzinie, choć jest to sprawa indywidualna - czasem na maksimum dostosowania wzroku czeka się aż 1,5 godziny, choć trudno oczywiście dokładnie sparametryzować te różnice.
 
Jak widać, czas do pełnego dostosowania oka do ciemności (pełne rozszerzenie źrenic) jest stosunkowo długi. Odwrotny kierunek, tj. zwężenie źrenic pod wpływem jasnego źródła światła, jest procesem bardzo szybkim. Tak więc gdy już nastąpi pełna adaptacja do ciemności, jest niezmiernie ważnym utrzymanie tego stanu na cały czas obserwacji.

Garść wskazówek

Ważne jest, by trzymać się z dala od źródeł światła. Przykładowo, jeżeli musisz przynieść coś z domu czy innego oświetlonego budynku, poproś o to kogoś innego, kto nie jest w trakcie obserwacji astronomicznych.
Jeżeli jednak musisz pójść osobiście, załóż (przygotowane zawczasu! po to czytasz ten artykuł!) okulary przeciwsłoneczne, koniecznie o dużych szkłach. Przy tym staraj się unikać silnych źródeł światła, co oczywiste. Ogólnie trzeba być ostrożnym - zapalając papierosa "niszczysz" adaptację oka ogniem zapalniczki lub zapałki!
 
Dodatkowe, ciekawe pomysły - choć rzadko wykorzystywane wśród rodzimych astroamatorów, jednak godne polecenia.
Po pierwsze, niektórzy obserwatorzy zakładają okulary przeciwsłoneczne jeszcze przed wyjściem na obserwacje - dzięki temu mogą nieco skrócić czas oczekiwania na pełną adaptację wzroku do ciemności. Niektórzy idą jeszcze dalej - godzinę przed początkiem obserwacji zaklejają sobie oko (wystarczy gaza plus plaster bez opatrunku lub zgoła szeroki plaster opatrunkowy), koniecznie to oko, którym później obserwują (autor jako osoba praworęczna preferuje oko prawe, ale nie posiada informacji jak jest u innych osób lub osób leworęcznych). Nie ma co się oszukiwać - zaklejanie oka nic nie da tym, którzy planują obserwacje przez lornetkę...

Wybór właściwego miejsca do obserwacji

Najlepiej byłoby, żeby Twój teleskop stał gdzieś w Bieszczadach - tam znajdziesz najciemniejsze niebo w Polsce. Pamiętaj jednak, że odległe latarnie też mają ujemny wpływ na jakość prowadzenia obserwacji. Jednak nawet w dużych miastach można jeszcze znaleźć dobrze ciemne miejsca. Są takie miejsca nawet w centrum Warszawy, choć jest ich z każdym rokiem coraz mniej (takim miejscem był na przykład Parku Ujazdowski, dopóki nie został zmodernizowany i wyposażony w oświetlenie działające całą noc - uprzednio wystarczyło domówić się z pracownikami ochrony i 150 metrów od Sejmu można było prowadzić wcale udane obserwacje!).

Latarki - czerwone najlepsze!

Czasem w czasie obserwacji musisz jednak coś oświetlić. Albo zmieniasz okulary teleskopowe, albo chcesz coś naszkicować w notesie, zapisać ważny wynik obserwacji, sprawdzić położenie obiektu w atlasie nieba. Astronomia to nie tylko oglądactwo, często z czasem może zechcesz prowadzić obserwacje o pewnej wartości naukowej.
Tak więc gdy już musisz włączyć źródło światła, dobrym pomysłem jest latarka o czerwonym świetle. Wynika to z faktu, że kolor czerwony najmniej powoduje zwężanie źrenic.
Czerwoną latarkę (diodową, LED) można po prostu kupić. Można też przerobić normalną latarkę o białym świetle - nakładając na nią czerwoną folię celofanową lub malując szybkę latarki czerwonym lakierem do paznokci (jest to stosunkowo twałe - musisz tylko kontrolować grubość warstwy lakieru tak, by latarka nie była ani za jasna, ani za ciemna). Ostatnia metoda, choć przynosi na myśl partyzantkę, jest najtańsza i najprostsza (latarka za 10 złotych i lakier za 3 złote i jeszcze małżonka, jeśli kto posiada, może się ucieszyć).
Specjalistyczne czerwone latarki LEDowe są trwalsze i lepiej się prezentują, jednak są znacząco droższe.


      


 

Copyright © 2001-2010 teleskopy.pl